Intencją Księgi Gości jest wyrażenie szacunku dla Ireny Jarockiej, upamiętnienie zarówno jej dorobku artystycznego jak i osobowości artystki. Osoby pragnące zamieścić swoje wspomnienia związane z artystką, wypowiedzieć się na temat portalu lub wyrazić szacunek dla Ireny Jarockiej za całokształt jej dorobku, prosimy o przesłanie tekstu na: Jarocka@gmail.com.

Uzupełniamy stale materiały z życia Ireny na portalu IrenaJarocka.pl.
Brakujące materiały lub korekty prosimy o przesyłanie na Jarocka@gmail.com

15 listopada 2009 13:49 | Bogusia L

Sylwio,Beato z Leszkiem czytając Wasze wpisy czuję jakbym tam była z Wami w Katowicach na wspomnianym koncercie.
Może kiedyś się doczekamy programów rozrywkowych z Katowic,gdzie wystąpią polskie Gwiazdy tak jak było dawniej.
Piękna słoneczna jesień u mnie.Za trochę ruszam na spacer,zabieram Was ze sobą.
Miłej niedzieli wszystkim.

15 listopada 2009 13:02 | Sylwia

Koncert w Katowicach

Wczorajszy koncert w Katowicach „Honorowi dawcy krwi ratownikami życia” był koncertem zamkniętym (dziękuję Agusi za możliwość wejścia) i składał się z dwóch części. W części pierwszej wystąpił Krzysztof Piasecki z zespołem, tu chyba nie muszę opisywać ile śmiechu i zabawy dostarczył zebranej publiczności ten znakomity satyryk. W części drugiej prowadząca koncert Katarzyna Aleksandrowicz zaprosiła Prezesa i Panią Dyrektor PKC do zaprezentowania krótkiej historii Polskiego Czerwonego Krzyża.
To już 90 lat istnienia tej humanitarnej organizacji, skupiająca ponad 200 tys. wolontariuszy powiedział p.Prezes. Pani Dyrektor w swoim przemówieniu podkreśliła jak ważną rolą jest ratowanie życia ludzkiego poprzez „oddawanie swojej krwii” to właśnie tym ludziom poświęcony jest ten koncert. No i nareszcie najważniejsza część zapowiedz występu jednej z największych gwiazd w historii polskiej piosenki Ireny Jarockiej.
„By coś zostało z tych dni” tą piosenką rozpoczęła swój występ Irena Jarocka witają serdecznie miasto Katowice i wspominając jak bardzo kiedyś była związana z tym miastem. Liczne koncerty, nagrania telewizyjne i radiowe właśnie w tym mieście zawsze przywołują jej miłe wspomnienia. Zapraszając publiczność do wspólnych wspomnień wyśpiewała swoje największe przeboje: „Gondolierzy znad Wisły” „Wymyśliłam Cię” „Jeśli kochasz” „Beatelmania story” „Nie wrócą te lata” nie mogło zabraknąć oczywiście „Kawiarenek” „Motylem jestem” „Ty i ja wczoraj i dziś” . Oprócz pięknie wyśpiewanych przebojów
p. Irenka wykazała się niesamowitym poczuciem humoru, co jeszcze bardziej urozmaiciło występ i dodało publiczności niezapomnianych wrażeń i przywróciło wspomnienia. Nie muszę chyba dodawać, że nasza kochana gwiazda jak zawsze wyglądała olśniewająco – (wystąpiła w czarnej wieczorowej sukience), pełna radości życia, tryskająca swoją niesamowitą energię przekazała chyba ją wszystkim. Oczywiście ten koncert nie mógł zakończyć się bez bisów – owacje na stojąco i wielkie, wielkie brawa dla artystki ........
Pani Irenka jak sama mówi jak już bisuje to zawsze dwa razy, a więc przepiękna piosenka
„Był ktoś” i „Sto lat czekam na Twój list”. Po koncercie jeszcze chwilka z artyst5ką – podpisywanie płyt, książki „Motylem jest .....” wspólne zdjęcia i chwilka rozmowy .
Wszystko co piękne szybko się kończy i tak było tym razem – ale szczęśliwa i naładowana pozytywną energią Pani Irenki wróciłam do domu. Koncert ten na pewno pozostanie na długo nie tylko w moim sercu ale wieżę, że też zebranej tam publiczności. Dodam jeszcze tylko, że miło było też spotkać, wiernych fanów Beatę i Leszka z Zabrza oraz Anię z córką z Sosnowca oraz p. Elę organizatorkę koncertu w Oławie – dziękuję za miła rozmową.

Pozdrawiam Was wszystkich serdecznie, życząc cudownej niedzieli
Również cieplutkie pozdrowienia dla Pani Irenki i Agusi, dziękując za wczorajsze przeżycia.

15 listopada 2009 12:47 | Leszek i Beatka

HONOROWI DAWCY KRWI RATOWNIKAMI ŻYCIA

Pod taką nazwą odbył się wczorajszy koncert zorganizowany przez katowickie PCK dla honorowych dawców krwi. Była to wprawdzie impreza zamknięta, ale dzięki Agnieszce mogliśmy również w nim uczestniczyć. Koncert rozpoczął się od występu znanego krakowskiego satyryka Krzysztofa Piaseckiego. który z godnym siebie poczuciem humoru przedstawił kilka satyrycznych piosenek oraz scenek ilustrujących naszą polską rzeczywistość. Publiczność bawiła się świetnie, ale kiedy Katarzyna Aleksandrowicz zapowiedziała Irenę, to dopiero na widowni nastąpiło poruszenie. Gromkie brawa przywitały gwiazdę. Potem każda piosenka była witana i potem nagradzana wielkimi brawami. Repertuar był taki sam, jak w czasie cyklu "letnich" koncertów, lecz pomniejszony o piosenki z ostatniej płyty. I tego nam bardzo brakowało...
Po koncercie oczywiście odbyło się spotkanie Pani Ireny z uczestnikami koncertu, którzy przyszli po płyty, książkę, autografy i sesje zdjęciowe.Kolejki do stolika z Ireną były ogromne. Tam też okazało się, że na koncercie była również organizatorka pierwszego koncertu w Oławie - Pani Elżbieta.
Kilka wybranych zdjęć prześlemy Basi.
Pozdrowienia dla Pani Irenki, Agnieszki, Pani Elci, Sylwii i również Paulinki.
Dziękujemy Ani i Natalce za wspólnie spędzony czas z Irenką.

15 listopada 2009 10:16 | Basia W

Jeszcze Katowice

Kochana Sylwio,
Wielkie dzięki za przekaz „na żywo” z wczorajszego koncertu.. „Królową serc” oraz „Bliski sercu dzień” słychać było w połowie sali kinowej, ale chyba wszystkich zauroczyły te utwory, bo jakoś nikt nie protestował. Jeszcze raz wielkie dzięki, sprawiłaś mi bardzo miłą niespodziankę.
Pozdrawiam Panią Irenkę, Agnieszkę oraz wszystkich miłych gości tej strony.

15 listopada 2009 09:35 | Irena S.

Sylwio dziękuję....

....za przekaziki. Mogłam dzięki Tobie wysłuchać "Jeśli kochasz" i "Nie wrócą te lata". Słyszałam też Twój głos co dowodzi, że wspaniale się bawiłaś. A dla mnie to była wielka "osłoda" w chorobie.
Pozdrawiam P. Irenkę, Agę i wszystkie Irenkowe Ludki. Dużo zdrowia życzę.

14 listopada 2009 23:04 | ARTUR

Koncertowa jesień....

Bardzo to miłe jak fani przekazują fragmenty koncertu tym którzy są daleko...To jest chyba taka świecka tradycja fanów Ireny :) A ja też dostałem przekaz telefoniczny z koncertu...od Basi F. a w tle było słychać rozbawione zaprzyjaznione Bajmóweczki,które przy okazji pozdrawiam. Renatko ,Twoja sugestia aby odbył sie koncert IJ w Ober...jest jak najbardziej na miejscu zwłaszcza,że już tam Irenka występowała więc czas na powtórkę...i na spotkanie w większym gronie na gościnnej niemieckiej ziemi?
Jeszcze wracając do tematu poziomu obecnej telewizyjnej rozrywki to chcę uzupełnić,że nie neguję wszystkiego co obecnie jest produkowane...ale tęsknię za programami sprzed lat.Jednak wspomniany tu przeze mnie program z samego założenia bardzo fajny jest dla mnie zupełnie niestrawny i płytki.Niewątpliwą zaletą tego show są zapraszane gościnnie gwiazdy,które wykonuj a swoje przeboje...szkoda jedynie,że tak wyliczony mają czas.Za to panie "showmenki" jak np pani Marzenka dają czadu na całego ku uciesze milionów telewidzów jak sądze.
Dobranoc.

14 listopada 2009 22:59 | Mira

Koncert

Byłam dzisiaj na koncercie w Katowicach. Było wspaniale! Pani Ireno życzę dużo zdrowia, uśmiechu, słońca i jeszcze wielu takich koncertów.
Pozdrawiam i dziękuję za autograf.

14 listopada 2009 22:18 | Joanna z Warszawy

Wspaniała Sylwia!

Dziękuję pięknie, droga Sylwio za możliwość usłyszenia głosu naszej kochanej Ireny na koncercie w Katowicach.Będąc w Warszawie usłyszałam "Gondolierów znad Wisły".Tę piosenkę wysłuchałam ,przed wielu dziesiątków laty w całości, idąc ulicą Chmielną a potem Bracką w letni dzień, gdy z otwartych okien dobiegała do moich uszu.Bardzo mi się wtedy podobała i od tamtej pory bardzo ją lubię.Następnie, gdy już nie spodziewałam się dalszych połączeń, zostałam zaskoczona "Beatelmanią story".Genialnie Sylwia dobiera repertuar do poszczególnych osób.Przekonałam się sama jakie to jest trudne będąc na koncercie.
Irenko masz wspaniałych, oddanych fanów.Ogromnie się cieszę,że dane mi było dołączyć do tego grona.
Wspaniałe przeżycie tego wieczoru.Pozdrawiam cieplutko Irenę, Agnieszkę, Sylwię i wszystkich, którzy sobie tego życzą.
Sylwio Tobie stokrotne dzięki za pamięć i za tak miłą niespodzianę, jaką mi sprawiałaś Twoimi "przekazikami" dzisiejszego wieczoru!
Joanna

14 listopada 2009 22:12 | Paulina

A mi dzisiaj dzięki Sylwii urosły skrzydełka i były gotowe aby pofrunąć pod samo niebo z Panią Irenką i piosenką ''Motylem jestem'', ''Ty i ja wczoraj i dziś zawsze sprawia , że szybciej mi bije serce i tak też było tym razem gdy słuchałam jej przez telefon. Bardzo miłą niespodzianką była piosenka ''Był ktoś'', której już od jakiegoś czasu nie słyszałam na koncertach, a była ona jedną z pierwszych piosenek Pani Irenki, które po usłyszeniu zostały w moim sercu.
Sylwina dziękuję!!!

Jurgen dziękuję ci za trzymanie kciuków w poniedziałek(sprawdzian był tragiczny):)

Szczególne pozdrowienia ślę dla Pani Irenki i Agnieszki.

14 listopada 2009 21:43 | Bogusia L

Katowice

Dzięki Sylwinie mogłam z Ireną "zaśpiewać" bardzo piękną piosenkę "By coś zostalo z tych dni".
Napewno coś wspaniałego zostanie w mojej pamięci nie tylko z tych dni.
Publiczność super się bawiła a duet do piosenki "Kocha się raz" to pewnie był z wszystkimi co tam byli,było słychać znajomy głos Sylwi.Brawo.
Wrócilam do dawnych czasów gdzie pisano listy słysząc "Sto lat czekam na twoj list"
Pozdrawiam wieczorowo Irenkę,Agnieszkę ,Sylwię i tym,którym bliska jest nasza wspólna Gwiazda.

14 listopada 2009 13:47 | Bogusia L

Witam w tą słoneczną sobotę.
Kiedyś czytałam i widzialam zdjecia z koncertów w Oberhausen,gdzie gościły polskie gwiazdy.
Renato marzenia się spelniają.
Co do programu "Kocham Cię Polsko" to niektóre odcinki mi się podobają.Lubię ogladać ten program.
To,ze nasza Irena była tylko tak krótko to dlatego,że taka jest zasada.
Poczekajmy,może za jakiś czas będzie uczestnikiem tego programu.
Każda dekada ma swoje programy.
Kiedyś to były np "Dobry wieczór tu Łódż",teraz np ten wspomniany.
Pamietam jak w niedzielne dni wyczekiwałam na telewizyjny koncert życzeń , często można było zobaczyć i usłyszeć różnych wykonawców.
Dzisiaj koncert w Katowicach..Sylwi i innym uczestnikom tego koncertu życzę dobrej zabawy.
Pozdrawiam wszystkich.

14 listopada 2009 11:04 |

Renata

Raz jeszcze dziekuje Wszystkim za zyczenia i powiem szczerze, ze marza mi sie koncerty gdzies .....np. w Oberhausen, bylam tam niedawno i spotkalam troche Polakow. Okazuje sie, ze tam jest ogromne skupisko naszej Polonii, mnostwo polskich wykonawcow do nich przyjezdza, wtedy ponoc ich Arena jest zawsze pelna i tez chcieliby u siebie nasza kochana Irenke. Mam nadzieje, ze takie koncerty niedlugo sie wydarza. Pozdrowka, milego weekendu.
Renata

14 listopada 2009 | juergen

Poniedzialek najgorszym dniem tygodnia:(

Pozdrawiam najpierw te dwa ponizsze Ludki, ktorych dawno tu nie bylo;-)
Artur trafiles w dziesiatke z tym poniedzialkiem, nie ma on chyba gorszej konkurencji, ale nie mamy wyboru, trzeba jakos przez ten poniedzialek przejsc, a on jak na zlosc ciagnie sie jak zaden inny dzien tygodnia:( No chyba, ze nasza Gwiazda nas do niego potrafi przekonac, tak jak do jesieni;-) Szczescie mialem jednak, ze moglem obejrzec dzis powtorke "Kocham Cie Polsko" z goscinnym, krotkim wystepem naszej Ireny, no i zrozumialem ten niedosyt, o ktorym tu juz inni wczesniej pisali. No przeciez ten program zdobylby tylko na atrakcyjnosci, gdyby wplontano w jego koncepcje piosenke i jego wykonawce, czy aktora z jakims krotkim monologiem, czy comedy-skecz. Poltorej godziny samego zgadywania to za nudne, za ciezkie.
A te dawne programy typu "Dobry wieczor tu Lodz", czy inne produkowane w Katowicach, to byla naprawde dobra rozrywka, to sie chetnie wspomina, o solowych programach naszej Gwiazdy ze nie wspomne. Calymi rodzinami siedzialo sie przed telewizorem, podobnie bylo z dawnymi festiwalami. Ten de Moll Artur robi pieniadze, ale pozniej pozostaja po nim tylko zgliszcza w TV. Tak bylo u nas.
Pozdrawiam o polnocy;-)

13 listopada 2009 21:47 | Maciek .. znow Freiburg

To i owo....

Hejka Irenkowe Ludki,
Arturze, masz racje. Tak jakos sie dzieje, ze sie mijamy. Bylem wprawdzie w Polsce, ale 90% moich planow leglo w gruzach. Wiec proponuje kolejny spontaniczny koncert w Niemczech. Nie wiem kiedy bede w kraju ponownie, ale nie martwie sie, bo Pani Irena (jak sama kiedys przyznala) na emeryture nigdy nie pojdzie. Wiec bez obaw!!!! Na razie jednak pozostaje mi cieszyc sie z czytania Waszych wpisow, co tez czynie. No i mam jeszcze talie kolezanki jak m.in. Ewka ze Sremu i Irenka z Tarnowa, ktore droga elektroniczna dostarczaja mi super materialy - za co im tutaj serdecznie dziekuje!!!
Renatko, przyjmij najserdeczniejsze zyczenia z okazji Twojego swieta. Niechaj uklada Ci sie w zyciu tak, jak piszesz to sobie we wlasnym scenariuszu. Zamroz ciasto, a my kiedys na nie wpadniemy! Pozdrawiam Wasza 'Trojce' przy tej okazji.
Co do programu TV, to masz Arturze duzo racji. Nie chcialbym uciekac sie w przenosni do piosenki "Nie wroca te lata", ale wiecie o co chodzi. W tym wypadku chyba zbyt mocno wzorujemy sie na zachodnich rozglosniach TV. Widzialem "Kocham Cie Polsko", fajny wystep Naszej Gwiazdy!!! Szkoda, ze nie o pare minut dluzszy.
Wybierajacym sie na kolejne koncerty zycze wielu przyjemnosci!
A co do spotkania, to moze cos zaplanujemy w 2010, jezeli beda znane juz jakies terminy? Co Wy na to?
Pozdrawiam Pania Irenke, Agnieszke i Was wszystkich naturalnie!

13 listopada 2009 19:59 | ARTUR

juz weekend...

Sylwio to doskonalej zabawy i spotkan miłych jutro Tobie życzę. Co do spotkań to nie jestem pesymistą...jedynie chyba tylko obawiam się,że chętnych do organizacji jakoś nie przybywa a wręcz odwrotnie...a moze tylko mi się wydaje?. Juergenie piątek 13 tego to fajna data :) dużo lepsza niż poniedziałek rano dowolnego tygodnia. Wolisz te poniedziałkowe poranki? heh A co do tego programu "Kocham Cie Polsko" to już myslałem , że zaczynam się czepiać bez powodu tych pań...Nie dziwię się Tobie ,że przełaczałeś i przeoczyłeś ten njmilszy punkt programu.Ja zmusiłem się do oglądania i już pewnie daruje sobie next time. Jeszcze musisz wiedzieć Drogi Juergenie,że obecnie prawie wszystkie programy rozrywkowe w polskich telewizjach robi jeden facet blondyn z Holandii...więc w koncu przestan się dziwic tak jak i ja się przestałem...hehe
A póki co z niecierpliwością prawdziwą oczekuje kolejnego "hitu" tego pana...a mianowicie na "Divy"...to będzie "przebój i hit" -taki "pudelek na żywo" z bohaterkami tego zaszczytnego portalu. Zenada to najdelikatniejsze określenie jakie mi sie nasuwa..heh Ech gdzie te lata gdy rozrywkę w tv robili tacy mistrzowie jak p.Rzeszewski,Gruza i im podobni?
To se nevrati....

13 listopada 2009 13:57 | juergen

Dzis piatek 13...

... a moze ten piatek nie bedzie dla mnie az tak bardzo trzynasty, bo wlasnie dostalem wiadomosc, ze "Kocham Cie Polsko" bedzie dzis juz za chwile o 14:05 na TV Polonia powtorzony. Tylko pytanie, czy to bedzie ten program z udzialem naszej Gwiazdy??? To sie za chwile okaze... Czekalem i ogladalem tez te powtorke w ubiegla niedziele, ale... przegapilem nasza Irene :-( A dlaczego, bo jak Artur i ja tez nie moglem wytrzymac przez caly ten program z tymi prowadzacymi paniami. Sorry, ale to nie bylo na moje nerwy. Przeskakiwalem wiec na inne kanaly, nie dlatego, ze ten program byl zly, nawet fajna koncepcja, ale te panie, najbardziej chyba p.Marzena niepozwalaly mi na "spokojne" ogladanie. Dzis zaprogramowalem Rec. wiec bedzie inaczej;-) Pozdrawiam.

13 listopada 2009 11:32 | Sylwia

Również dołańczam się do życzeń dla Renatki – wszystko co szczęściem się zwie, co tylko sobie Renatko wymarzysz, oby spełniło się , tego Ci życzę z całego serca.

Oj Artur troszkę więcej pozytywnego myślenia – dlaczego miało by nie być Wielkich Spotkań z naszą Ukochaną Gwiazdą….! Wierzę, że w następnym roku będzie ich mnóstwo. Ja już robię sobie apetyt np.: na powtórkę z Poznania w styczniu – od tak na rozpoczęcie Nowego Roku i trasy koncertowej p. Irenki.
Kto wie, kto wie – marzenia się spełniają jak zawsze powtarza nasza idolka.
A póki co – wybieram się na jutrzejszy koncert do Katowic – już nie mogę się doczekać.
Oczywiście na pewno zdam Wam tu relację z tego koncertów.

Pozdrawiam Was Irenkowe Ludki najcieplej i życzę udanego weekendu

13 listopada 2009 10:02 | ARTUR

Renatko wszystkiego dobrego oraz pociechy z najmłodszego członka rodziny... Przy okazji pozdrowienia dla niedawno goszczącego w Polsce Macka...jakoś sie mijamy ostanimi czasy,ale mam nadzieje, ze uda się w koncu spotkać sensownie i bez pospiechu z niektorymi przynajmniej rozsianymi?
Mam tez cichą nadzieje ,że w nowym roku większośc fanów bezie miała ochtę na większe spotkanie z Gwiazdą tak jak dawniej bywało...:)
Pozdrawiam i nie zakłócam tej ciszy tutaj...o którą tak konsekwentnie niektórzy "walczyli". Jest pięknie...tylko nudno.Pa.

13 listopada 2009 07:41 |

Renata

Witam Irenkowe Ludki,

Moniko bardzo dziekuje za zyczenia imieninowe i za pamiec ! jesli komus po drodze to zapraszam na ciasto.
A wszystkim zycze duzo zabawy i cudnych przezyc na koncertach i oczywiscie prosze zdawajcie z nich relacje dla tych ktorzy mieszkaja daleko. Pozdrawiam serdecznie
Renata

12 listopada 2009 17:03 | Monika

Imieninowe 100 lat dla Renaty z Holandii


12 listopada 2009 10:39 | proszę o zagłosowanie

na Irenę Jarocką

[www.rfmplus.com]
[www.radiobartoszyce.pl]
[www.rc.fm]
[zloteprzeboje.tuba.fm]# tu głosujemy na Top wszech czasów i piosenkę "Motylem jestem"
Dziękuję.

11 listopada 2009 13:06 | zgoda

to jest najładniejsza strona internetowa artysty jaka funkcjonuje w pl.

szczere gratulacje za to. zrobilem sobie wycieczke po podobnych stronach w sieci i potwierdzam zachwyt poprzednika.

11 listopada 2009 02:05 | Wojtek

Gratuluję!

Rewelacyjnie przygotowana strona.
Gratuluję Pani Irenie i prowadzącym stronę.
Multimedia, galerie, dyskografia to prawdziwe skarbnica.

Pozdrawiam i podziwiam.

10 listopada 2009 16:02 |

Juergenie dzieki tobie mogłam obejrzeć wczorajszy program, dziekuje.

10 listopada 2009 14:45 | Michał z Tychów

Pozdrowienia dla Pani Ireny

Serdecznie pozdrawiam. Pięknie Pani śpiewa i bardzo lubię Pani piosenki. Pani najnowszą płytę słucham z Ewelinką - dziewczyną którą bardzo kocham. Ona również Panią podziwia. Życzymy dużo sukcesów, dużo zdrowia i jeszcze wielu lat śpiewania.

10 listopada 2009 14:38 | Joanna z Warszawy

Uzupełnienie

Andy, dla pełni opinii, powinien dodać, że jest mądra i dobra.Łączę pozdrowienia.

10 listopada 2009 14:25 | Andy

Irena Jarocka

Ładnie śpiewa i jest śliczna

10 listopada 2009 08:40 | Kama

Juergen jesteś szperaczem internetowym doskonałym!
Byłam na tej stronie przed chwilą i nie znalazłam tego wywiadu, a tu wchodzę do KG i już jest link od Ciebie.
Fajny wywiad.Miło widzieć p. Irenę na żywo" w studio.

9 listopada 2009 19:59 | juergen

Co zrobilby dla milosci? czyli Irena Jarocka w "Dzien Dobry TVN"

Jezeli ten clip z udzialem naszej Gwiazdy w dzisiejszym programie DDTVN sie nie otworzy, to mozna go tam znalezc w rubryce: Styl zycia, ale pod data 8.11.09. Milego ogladania;-)

[dziendobrytvn.plejada.pl]

9 listopada 2009 19:06 | i.

Na plejada.pl powinno być dzisiejsze DDTVN z IJ.

9 listopada 2009 15:20 | Fanka:)

witam wszystkich fanów,
czy mógłby mi ktoś opisać występ pani Ireny w tvn, niestety nie miałam możliwości zobaczyć?
pozdrawiam bardzo gorąco Panią Irenkę i panią Agnieszkę

9 listopada 2009 11:12 | Daniela

oczy pełne miłości

Pani Ireno:-)
Gdyby nawet nie było fonii w TV i tak bym wiedziała że mówi Pani o miłości.
Te oczy aż iskrzą szczęściem radością i miłością-a to się udziela,naprawdę!
Patrząc na Panią i słuchając usta same składają się do uśmiechu,a serce bije jakoś inaczej.
Dziękuję za te słowa,proszę o więcej bo to taka prawdziwa ''lekcja miłości''.
Pozdrawiam bardzo bardzo serdecznie:-))

8 listopada 2009 22:41 | ARTUR

nadal oczarowany CD.."Małe rzeczy"

Tą płytę nadal słucham z wielką przyjemnością.Niektóre piosenki wraz z ilością przesłuchań nabrały jeszcze większej szlachetności i wartości dla mnie. Po roku jeszcze bardziej doceniam zawartość tej wyjątkowej płyty. Jest tam tyle prawdziwych perełek,że chyba nigdy nie opuści ona mojej samochodowej płytoteki :). Ten rok minął jak zwykle za szybko...ale jeszcze nie próbuje nawet zacząć żadnych podsumowań...jestem przerażony tym jak szybko mija czas,jak szybko mija życie...Weeken mija za weekendem...strach się bać...no ale to temat bardzo frustrujący.
Wszystkim Twórcom tej świetnej płyty oraz głównej Bohaterce dedykuje rocznicowe podziękowania w nadziei,że już niedługo będą powody do podobnych przeżyć.
Niedawno wybierając się daleko postanowiłem swoich znajomych obdarować tym magicznym krążkiem...i niestety przeszedłem 7 albo i jeszcze więcej wrocławskich empików (wszystkich chyba jest 10 lub 11?) i znalazłem tylko jeden egzemplarz. Dlatego musiałem rozstać się ze swoim zapasowym podpisanym CD. Wszyscy którzy mieli okazje posłuchać jej choćby we fragmencie byli oczarowani. Ta płyta nigdy się nie zestarzeje.
Co do programu "Kocham cię Polsko" to mam bardzo mieszane odczucia..Idea programu bardzo OK ale wykonanie takie sobie. Dobijają mnie w szczególności prowadzące panie,które podobno są czadowe czy czaderskie no i oczywiście mega dowcipne..dla mnie tragiczne ale to moje zdanie. Juergenie ja też nie znam w większości tych podobno "znanych",którzy tam występują...no może poza panią Kazią Szczuką,która jest znana głownie z tego,że nie lubi facetów i zacięcie ich zwalcza :).= Irenka rzeczywiście wyglądała w tym programie bardzo ładnie i zaśpiewała moją ulubioną piosenkę wraz z rozbawioną publicznością.
Miłego wieczoru.

8 listopada 2009 22:09 | juergen

Dzieki ;-)

Dziekuje Paulino, nie znam tego programu, zadnej tez tam twarzy, wiec nie bylem pewny. Pozdrawiam i kciuki za Twoja geographie jutro trzymam;-)

8 listopada 2009 21:55 | Paulina

Tak Jurgenie, osoby odpowiadające tam na pytania to są znane osoby. Wszystkich nazwisk nie mogę sobie teraz na ''hop'' przypomnieć, ale zapewniam Cię , że są to znani ludzie:)

8 listopada 2009 21:39 | juergen

Pytanie na goraco

Czy w tym programie "Kocham Cie Polsko", ktory wlasnie leci na TV Polonia, ludzie zgadujacy tam, to sa znani ludzie, "promis"?

8 listopada 2009 20:26 | Bogusia L

Wspomnień czar.....EMPIK


8 listopada 2009 20:16 | Paulina

Dzień wspomnień

Wiecie , że dzisiaj już mija rok od promocji ''Małych rzeczy'' w Warszawie. Nie wiem , ale jak dla mnie ten czas tak szybko przeleciał, jestem po prosto w szoku. Dzisiaj przejrzałam sobie zdjęcia z tamtego cudownego dnia i niezwykłych wydarzeń, które miały po nim miejsce. I spotkanie tych wszystkich osób ( jedną z nich, u której zawsze przesiaduję na kolanach szczególnie przytulam). Cały tamten dzień przewija się dzisiaj w mojej głowie jak film klatka po klatce, zdarzenie po zdarzeniu, miejsce po miejscu i osoba po osobie. A następnego dnia wszyscy w oczekiwaniu przed telewizorami wypatrywali w DDTVN Pani Irenki.:) Och... wracają wspomnienia. A już jutro znowu, tak jak równo rok temu większość z nas będzie się wpatrywało w swój telewizor w oczekiwaniu Pani Irenki.

A wracając do piątkowego programu ''Kocham Cię Polsko'' to tak jak Sylwina czuję pewien niedosyt, jak dla mnie za mało czasu dali Pani Irence. Ale z drugiej strony bardzo się cieszę , że chociaż przez dwie minuty mogłam usłyszeć ten cudowny głos i zobaczyć Panią Irenkę tak uśmiechniętą, promienną i wypoczętą. Nie mogłam się napatrzeć.

A teraz po dniu pełnym wspomnień wracam do szkolnej rzeczywistości(czyli idę uczyć się na jutrzejszy sprawdzian z geografii:/)

Pozdrawiam wszystkich i buziaki ślę dla Pani Irenki i Agnieszki.

8 listopada 2009 19:30 | Lena

Moje odkrycie

Wtam serdecznie,własnie "odkryłam" Irenę Jarocką,bardzo żałuję,że dopiero teraz,słucham głównie gotyckiego rocka i bluesa,po raz pierwszy od wielu,wielu lat "poczułam" coś innego,gdy usłyszałam "Małe rzeczy" po prostu się wzruszyłam,to jest piosenka,która niepostrzeżenie wwierca się w duszę i zostawia ślad,nie narzucając się ani nachalnym tekstem,ani natretną muzyką,jest o czymś, jest niezwykła w prostocie przekazu,jest piękna,podobnie jak kilka innych piosenek P. Jarockiej,niektóre kojarzę z dzieciństwa-rodzice słuchali,z tym większym sentymentem je "odkrywam" dziś,dziękuję,Pani Ireno,że jest Pani na polskiej scenie ze swoim niepowtarzalnym głosem i pięknym uśmiechem,a to już zaczyna być rzadkością,niestety,pozdrawiam serdecznie.

8 listopada 2009 13:34 | Bogusia L

DDTVN

Agnieszko, juz myślałam,że w Lesznie żle zrozumiałam o DDTVN
Pozdrawiam