Intencją Księgi Gości jest wyrażenie szacunku dla Ireny Jarockiej, upamiętnienie zarówno jej dorobku artystycznego jak i osobowości artystki. Osoby pragnące zamieścić swoje wspomnienia związane z artystką, wypowiedzieć się na temat portalu lub wyrazić szacunek dla Ireny Jarockiej za całokształt jej dorobku, prosimy o przesłanie tekstu na: Jarocka@gmail.com.

Uzupełniamy stale materiały z życia Ireny na portalu IrenaJarocka.pl.
Brakujące materiały lub korekty prosimy o przesyłanie na Jarocka@gmail.com

13 stycznia 2010 11:13 | Sylwia

Jeszcze o Wspomnieniach

No jak to dobrze Jurgen, że wyprostowałeś sprawę „wspomnień…” a już myślałam, (bo takie miałam wrażenie), że wspomnienia swoje mogą wysyłać tylko Ci co byli „od zawsze” blisko gwiazdy i mój jeszcze niedokończony projekt mogę odłożyć na półkę.
Myślę tak jak Ty, że dla każdego fana każde wydarzenie związane z Irena Jarocką, jest w jakimś tam stopniu dla niego samego bardzo cenne i ważne. Dla mnie najpiękniejsze jest to, że w moim życiu pojawił się ktoś taki jak Pani Irenka – która już tyle lat swoimi piosenkami, swoja osobowością daje mi tyle radości. Dla mnie najpiękniejsze perełki to nie te podane jak to się mówi „na tacy” ale te które zdobywałam sama pokonując niejednokrotnie trudną do nich drogę. Cudownie się czyta wspomnienia innych, ale te nasze są z pewnością najpiękniejsze i warto o nich pisać.
Kto raz usłyszał ten aksamitny i pełny ciepła głos zawsze do niego będzie wracał, bo przecież piosenki jak i sama Irena Jarocka nie poddają się czasowi, są wciąż tak samo piękne i niepowtarzalne!
Wspominajmy i dzielmy się tym co najpiękniejsze :)

[www.youtube.com]

13 stycznia 2010 10:39 | proszę o zagłosowanie

na Irenę Jarocką

[www.rdn.pl]
[www.radioainkarim.ovh.org]
[www.rfmplus.com]

Radio Atut i Bartoszyce-awaria serwera.

13 stycznia 2010 08:01 |

Koncert w Krakowie

Dziękuje za infirmacje jak byłam w kinie Kijów w poniedziałek to jeszcs nic na ten temat nie wiedzieli.Kino jest bardzo ładne sala ogromna więc napewno bedziemy sie wszyscy fajnie bawić.Po Irenie koncert w niedziele ma Irena Santor gdyby ktoś był zainteresowany to podje te wiadomość.

Bardzo fajne są wpisy odnośnie wspomnień z Ireną.Podobją mi się ja niestety takich jeszcze nie mam ale wszystko przed nami jak to śpiewa Irena w swojej piosence.

Najwięcej wspomnień z Gwiazdą ma chyba Danusia fajnie spędzić taki wieczór w gronie rodzinnym Ireny,musi to być napewno niezapomniane przezycie które zostaje w pamięci do końca życia.

Pozdrawiam wszystkich Aneta

12 stycznia 2010 22:06 | Ania D.

Miło wspomnieć

Piękny pomysł by zasiąść do wspólnego stołu z Ireną Jarocką przysłuchując się opowieściom gdzie nasza bohaterka gra główną rolę. Świętny początek p. Joasi, piękna kontynuacja Danusi a może ktoś następny skusi się i uraczy nas biesiadujących swymi ciekawościami. Dzięki idei wspomnieniowej ileż głodnych serc 'Irenowego Świata" można nasycić. Nie ukrywam że szczypta zazdrości gdzieś tam czasami wiruje w oku. Pozdrowienia dla pani Irenki, Agnieszki i wszystkich zaglądających na tę stronę dobrej woli.

12 stycznia 2010 21:58 | ARTUR

a musze ...

Juergenie...Ela Dmoch to była moja druga miłość po IJ :). Zespół 2+1 to była fabryka przebojów! Nigdy tego nie zrozumiem dlaczego jeden z członkow tego zespołu do tej pory pozwala na taką profanację i...występuje z tą inną panią pod logo tego świetnego zespołu.Masz racje to powinno byc zabronione i karalne. To był wg mnie najlepszy polski zespół...gdyby p.Kruk żył...gdyby...to nadal zespół Dwa plus Jeden zamiatałby wszystko jak wtedy. Pamiętasz ich recital na opolskim festiwalu kiedy promowali swój nowy album z piekną piosenką "Requiem dla samej siebie","Nic nie boli" i innymi?
A teraz co dzieje się z panią E.Dmoch? Ech smutne to wszytsko.
Dobranoc definitywnie na dziś.

12 stycznia 2010 21:23 | juergen

wspomnienia24@wp.pl

... o tak tak Artur, przeciez 2+1 tez wylansowali kilka przebojow przy okazji festiwalu kolobrzeskiego. Bardzo ich lubialem, wlasnie troche poklikalem ich na YouTube, w ramach wspomnien, az tu nagle ... natrafilem na clip z jakas straszna kobieta, ktora prubuje sie jako nastepczyni Elzbiety Dmoch ... depcze i gwalci po prostu te piekne niezapomniane piosenki 2+1. SZOK! Takie cos powinno byc zabronione! Kolobrzeg mial swoich stalych wykonawcow, ale oni tylko tam praktycznie istnieli, zadnej kariery ani publicznosci poza kolobrzeska nie mieli. Nie wiem, czy np. odmowa wystepu naszej Ireny na takim festiwalu, nie mialaby jakis "konsekwencji" w tamtych czasach, na pewno tak. Faktem jest, pieknie wygladala i spiewala nasza Irena w Kolobrzegu, a to sie tylko dla nas liczylo;-)
Co do projektu wspomnienia24@wp.pl , to przeciez nie koniecznie trzeba bylo siedziec na kolanach u Ireny Jarockiej, zeby je miec. Paleta wspomnien, jak juz wczesniej ustalilismy, jest nieograniczona. Naturalnie ciekawie czyta sie wspomnienia kogos komu I.J przejechala kota czy psa, robiac prawo jazdy w Warszawie, ale rowniez interesujace jest opisanie przezycia, gdy po raz pierwszy trzymalo sie w rekach plyte "W cieniu dobrego drzewa", wrazenia koncertowe itd. Madrze sie troche, ale sam jeszcze nie napisalem, ale tak jak Artur i Wszyscy inni napisze! Na koniec, powtarzam po Kamie, bo warto;-)

[www.irenajarocka.pl]

12 stycznia 2010 19:52 | ARTUR

koło tematu...

A mnie się nigdy nie podobał festiwal kołobrzeski.Nie widziałem tam nigdy IJ ,ani 2+1,ani A,Jantar, ani MR,ani Krawczyka i im podobnych choć wiem,że tam wystąpili kilka razy.To co pamiętam z festwali kołobrzeskich to całą dekade lat osiemdziesietych ze stałą "ekipą" występujących tam "wojskowych" artystów jak pani Ksiązkiewicz ,Wozniacka i im podobne oraz podobni panowie co to okienko na wschodnią strone tylko otwierali.Widowiska te były tak propagandowe jak żadne inne w tamtym okresie.Kamery więcej pokazywały radujących się genarałów siedzących w amfiteatrze niż produkujących sie na estradzie wykonawców.Poza tym jeden raz miałem ten "zaszczyt" być na widowni podczas lipcowego śpiewania w kołobrzeskim amfiteatrze. Z tego co zostało mi w pamięci to to,że od pierwszego dzwięku do ostatniego wszyscy wykonawcy śpiewali a raczej udawali ,że śpiewają z playbacku.Publika klaskała miarowo i jak sobie życzyli organizatorzy a widowisko na scenie miało być podobno bardzo patriotyczne ale jakoś mnie to nie wzięło...chyba wychowywałem się w bardzo niepatriotycznej atmosferze wtedy...hehe
Pamiętam również,że kilka dni wcześniej występowała też w Kołobrzegu Irena Jarocka z zespołem o czym można było się dowiedzieć z wiszących jeszcze plakatów,ale nie załapałem się na ten koncert gdyż przyjechałem do Kołobrzegu już po... Byłem jednak bardzo zadowolony ,że zabrakło IJ w obsadzie akurat tego wieczoru jak śledziłem to bardzo mierne widowisko siedząc przymusowo w samym środku rozbawionej wakacyjnej publiczności ze swoją rodzinką :)
Chyba jednak środowisko artystyczne też jakos bojkotowało ten festiwal w latach 80tych skoro nikt z ówczesnego TOP-u wykonawców tam sie nie pojawiawiał wtedy...i słusznie wg mnie.
Gdyby ten festiwal reaktywowano teraz to chyba zbyt bardzo by sie kojarzył a tamtym okresem choc na pewno mógłby sie podobac wielu...poza tym chyba nie byłaby to obecnie impreza propagandowa?..choć kto wie...heh

PS...Danielo może doznasz szoku ale...podpisuję się pod Twoim wpisem bo w pełni się z nim zgadzam.Uważam podobnie jak Ty ,ze Ci wszyscy co mielii tyle okazji byc tak blikso IJ i jej spraw powinni sie tym dzielic z innymi...i ta KG jest jak najbardziej własciwym miejscem :)...no i wspomienia24@... (tylko ja ile razy się zbierałem do napisania czegoś sensownego do projektu Grażyny,tyle razy dochodze do wniosku,że ja wszytsko juz napisałem tutaj :),ale chyba juz czas coś naskrobać...i wysłać)

Miłego wieczoru.

12 stycznia 2010 18:58 | Daniela

Wspomnieniowo

No i znów powiało wspomnieniem,pięknym zresztą.Ech jak ja Wam zazdroszczę tamtych czasów .
Jedna przeniosła w świat Dworków i artystów,druga zaś na łono kochającej naszą Gwiazdę rodziny.Jak dobrze że są tacy ludzie jak p.Joanna czy Danusia, zaprzyjaznieni z naszą artystką i którzy mają szczególne wspomnienia związane z Ireną Jarocką.
Bo teraz taka skromna fanka jak ja i wielu mi podobnych,może poczytać co inni przeżyli, przenieść się w świat ''fantazji'' powzdychać i powiedzieć ''takim to dobrze''.Ale cieszę się bardzo że piszecie,że wspominacie.Ciekawe kto następny i jaką perełką nas uraczy?
Pozdrawiam cieplutko bohaterkę tych wspomnień a zarazem przeuroczą gospodynię tego''stołu''IJ ,pozdrawiam obie panie p.J i D jak również wszystkich lubiących przenosić się w czasie :-))))

12 stycznia 2010 12:49 | Donata

Bilety

przed chwilą dzwoniłam i bilety w Krakowie w kasie kina Kijów będą dostępne od przyszłego tygodnia:)mam nadzieje że będzie dużo osób:) pozdrawiam nasza kochaną Gwiazde i Panią Joasie z Warszawy, do zobaczenia na koncercie w Krakowie a tym którzy beda na najbliższych koncertach życzę dobrej zabawy:)

12 stycznia 2010 11:57 | proszę o zagłosowanie

na Irenę Jarocką


12 stycznia 2010 11:14 |

DZIEKI ZA INFORMACJE CZEKAM CIERPLIWIE NA WIADOMOŚĆ I MOZLIWOŚCI NABYCIA BILWTÓW POZDRAWIAM WSZYSTKICH ANETA Z KRAKOWA

12 stycznia 2010 11:09 | Joanna z Warszawy

Bilety na koncert w Krakowie.

Dostałam wczoraj wiadomość od Donatki, że się dodzwoniła i jeszcze biletów na lutowy koncert IJ w sprzedaży nie ma, ale obiecano Jej zawiadomienie gdy ich sprzedaż będzie uruchomiana.Pewnie napisze nam o tym w KG.

W Warszawie na rogu ulic Hożej i Marszałkowskiej stanął "Lodowy Elvis Presley" z okazji 75 rocznicy jego urodzin.To bardzo udane dzieło a pogoda sprzyja jego dobrej kondycji.
Miłego, zimowego dnia życzę wszystkim.

12 stycznia 2010 10:28 | Danusia I

Sylwester Irenkowy

Będąc w Sopocie w sanatorium ,a był to w grudzień-styczeń 85-86 .
Miałam zaszczyt wówczas być zaproszona na uroczystośc drugich zaślubin pana Henryka Jarockiego z panią Niną .
Ślub odbył się 25 grudnia 85 roku .Będąc na tej uroczystości .Zostałam zaproszona również na imprezę
Sylwestrową 85/86 .Impreza była w tym samym gronie rodzinnym co na uroczystości zaślubin .
Z gości zaproszonych był brat Ireny Heniu z żoną Elą dziećmi.Emiką Mateuszem .Była siostra pani Niny z synem.
Syn pani Niny z żoną i córką Anią .Także córka pani Niny z mężem .No i Ja .
Atrakcją wieczoru przy wspaniałej zabawie też tańcach w gronie rodzinnym był występ Ireny w TV programie Sylwesstrowym .Irena śpiewała wówczas piosenkę "Tak wiele mam" .
Wszyscy w napięciu niecierpliwie czekaliśmy na tą chwilę.Najbardziej niecierpliwy był tato Ireny wciąż mnie pytał ....
kiedy ,o której będzie Irka śpiewać i czy będę nagrywać ? /Wlaśnie tak mówił na swoją córkę ojciec Ireny-Irka/ Uspakajałam co chwile pana Henia,że będę nagrywać i że jestem przygotowana..Miałam ze sobą nawet sprzęt .
Nadeszła chwila występu Ireny .
Jednym tchem ze wzruszeniem obejrzeliśmy występ Ireny w TV .Ta piosenka zawsze kojarzy mi się z tym dniem
Było to niesamowite przeżycie oglądać Irenę w TV ,a jednocześnie być w domu rodzinnym z jej bliską rodzinką .
W tym wspaniałym gronie bawiłam się do samego rana .Wzruszałam się wtedy .
Zarówno teraz pisząc te wspomnienia łezka się kręci .
Joanno Dziękuję ci ,że podsunęłaś wspaniały pomysł z tego dnia .Pozdrawiam Cie .
Pozdrawiam cieplutko Irenkę i jej całą rodzinkę .Danusia

12 stycznia 2010 09:43 |

koncert w Krakowie

Niestety nie mozna się dodzwinić do Pana Marka w sprawie biletów na koncert w Krakowie.Czy ktoś może jak inaczej zdobyć bilety

12 stycznia 2010 08:29 | Kama

Ja też nie widzialam nigdy występów Ireny w Kołobrzegu.
Na szczęscie na tej stronie jest jeden , który może wprowadzić nas w atmosferę kolobrzeskich festiwali.

[www.irenajarocka.pl]

W ogóle nie widziałam, a może nie pamiętam, występów Ireny w Opolu , Sopocie 1973,1974,1975.
Bylam jednak wtedy dzieckiem po prostu.
Pamiętam jak oglądałam w TV Opole'76 i koncert z okazji XXX-lecia Polskich Nagrań gdzie Irena śpiewała dwie piosenki i potem Sopot '76.
Na szczęście jest You tube i ta strona oraz inne archiwalia gdzie można tę wiedzę i wspomnienia uzupełnić.

Czy jest na tej stronie ktoś kto widział w TV i pamięta występ Ireny np. w Sopocie'74 /w tej sukience plisowanej z pocztówki z wyciągniętą ręką/?

11 stycznia 2010 22:21 | juergen

Kolobrzeskie przeboje...

... znowu swietny clip Kamo ;-) no i temat rzeke wywolalas. Wlasnie powspominalem sobie troche w tym kolobrzeskim klimacie na YouTube. Festiwal ten byl w czasach PRL czyms w rodzaju propagandy (w szerokmi tego slowa znaczeniu), ale mial popularnosc, glownie dlatego, ze byl urozmaicany gwiazdami, takimi jak nasza Irena, a to byl pewny magnes, ktory przyciagal do telewizora. Narodzilo sie tam tez troche fajnych przebojow, ktore przechodzily tez przez festiwal opolski. Ireny niestety w Kolobrzegu nie widzialem, tylko pozniej na zdjeciach prasowych, bo w tym czasie bylem zawsze gdzies na wakacjach. Czy ten material sie tez nie zachowal z tamtego czasu (?), na YouTube sa nawet bardzo stare czarno-biale clipy, jeszcze "sprzed" Ireny...? Kwiat czerwony, Kochajmy wojskowe orkiestry, Gdy bylem chlopcem,chcialem byc zolnierzem... pamietacie to ;-). Obliczylem, ze np.Piotr Janczerski ma teraz 72 lata, mial fajne piosenki ze swoimi zespolami, na pewno moglby cos napisac dla naszej Ireny, cos w stylu "Ballady o kataryniarzu"..., moze duet...
Mimo tych wspomnien, uprzejmie informuje, ze naleze do tych ciut mlodszych rocznikow (jak je to Kama nazwala), to tak na marginesie, gdyby byly watpliwosci;-)

[www.youtube.com]

11 stycznia 2010 19:49 | Joanna z Warszawy

Do Donatki

W odpowiedzi na Twoje pytanie ukazała się infomacja w odpowiedzi na Twoje pytanie.Wejdź jeszcze raz na główna stronę i rubryce "Koncerty" jest już pełna informacja na ten temat.
Pozdrowienia dla wszystkich!

11 stycznia 2010 17:40 | Donata

koncert

Pani Joasiu, ja też należe do nowicjuszy tej strony, bardzo żałuje że nie moge byc na koncercie w Koszalinie, ale mam nadzieje że uda mi sie być na koncercie w Krakowie, mam nadzieje że pani oraz inne osoby z tej strony beda na tym koncercie?
bardzo dziękuje za umieszczenie informacji co do koncertu w Krakowie

11 stycznia 2010 17:29 | Joanna z Warszawy

Do Madzi

Miło, że odpowiedziałaś.Jesteś na pewno nam bliższa przez to.Jeśli będziesz wybierała się na koncerty naszej Gwiazdy, których kalendarium zamieszczone jest na głównej stronie napisz nam tutaj, jeśli ktoś z nas tam też będzie to przywita Cię jak naszą bratnią duszę.Ja wybieram się oczywiście na koncert w Warszawie, ale wcześniej z kilkoma osobami spotykamy się na koncercie w Koszalinie.Moj adres kalicka.joanna@gmail.com może się Tobie lub komuś przyda.
J.

11 stycznia 2010 17:06 | proszę o zagłosowanie

na Irenę Jarocką


11 stycznia 2010 16:56 | RDN

"Bądz mym Aniołem" !

Głosujemy.Doskonała piosenka na zimowe wieczory i zimowe dni.

11 stycznia 2010 16:16 |

Donato, szczegółowe informacje dotyczące koncertu w Krakowie znajdziesz na stronie głównej.

11 stycznia 2010 15:53 | Donata

witam wszystkich poweekendowo:)
mam ogromną prośbę, jeśli ktoś miałby jakieś informacje na temat koncertu Pani Ireny w Krakowie 5lutego i je napisał byłabym wdzięczna, niestety z przyczyn ode mnie nie zależnych nie moge być na koncercie w Koszalinie
pozdrawiam

11 stycznia 2010 15:43 | Madzia

Do pani Joanny z Warszawy

przeczytałam przed chwilką wpis Pani Joanny, mam na imię Magda,tak jestem tą samą osobą z listopada, czasami z rozpędu zapominam o nicku,od niedawna zaczęłam śledzić karierę pani Ireny,bardzo spodobały mi się piosenki naszej gospodyni:)
a szczególnie ostatnia płyta:) przeczytałam też książkę ona jeszcze bardziej przybliżyła mnie do pani Ireny:)
pozdrawiam Poniedziałkowo wszystkich Fanów i nasza Gwiazdę i p.Agnieszke

11 stycznia 2010 13:13 | antonow

Zima mrozi!

Nawet na Florydzie kilka dni temu byl poranny przymrozek, wiec nie jestesmy sami!

11 stycznia 2010 12:58 | Kama

Na tę mroźną zimę nalepsze są wspomnienia......

Pamiętacie festiwale Piosenki Żolnierskiej w Kołobrzegu?
Chociaż dzisiaj wypada obśmiewać ten festiwal to nie zmienia to faktu,że ludzie bardzo lubili ten festiwal i na jergo użytek powstało wiele prawdziwych przebojów.Sama lubilam te festiwale.Występowała zresztą na nich czołówka polskich piosenkarzy min także Irena.
" Piosenka o żolnierzu, ktoremu udało się powrócić" ma piękny tekst. Zresztą w 1973 Irena otrzymala za nią dwie nagrody: Srebrny Pierścień i nagrodę ZBOWID-u.
A pamiętacie piosenkę " Hej piechoto, piechoto " z 1974 roku.
Dla tych , ktorzy pamiętają i dla rocznikow ciut mlodszych przypomnienie:

[www.youtube.com]

A tu macie ciekawostkę dyskografia festiwali w Kołobrzegu:
[members.upcpoczta.pl]
Czy rzeczywiście Irena występowala na tym Festiwalu w 1976 roku bo nie pamiętam tego?

11 stycznia 2010 11:37 | Sylwia

Witam powekendowo ! Atak zimy, mróz i zaspy śnieżne nawet mi nie przeszkadzają – ale jak z tego powodu przez trzy dni nie mam Internetu no to już jestem okropnie złaaaaa !!!
A tutaj takie piękne wpisy. Oczywiście musze zacząć od wspomnień Joanny.
Twoja wspomnienia są przepiękne- nie raz dostarczałaś nam tutaj wiele wrażeń i tym raz Twoje mistrzowskie pióro zrobiło swoje. Jestem pod wielkim urokiem tych sylwestrowych wspomnień, które czytałam trzy razy i tak sobie je wyobrażałam krok po kroku.
Pisz nam tu kochana jak najwięcej tych cudownych wspomnień z naszą gwiazdą.
A Jurgen niech te wspomnienia przyozdabia fotkami i pejzażami z .youtub-e.

No to co!, że za okami zima szaleje – ulice nieprzejezdne i do pracy często trzeba iść pieszo, bo oczywiście komunikacja nawala (żadna nowość ) – wystarczy wejść tu na ta cudowną stronę, której bohaterką jest zawsze dla nas ciepła i serdeczna Pani Irenka , gdzie panuje taka rodzinna i miła atmosfera – od razu świat jest piękniejszy, a w sercach jest wiosna….!

Ewuniu dziękuję, że pamiętałaś o nas i przekazałaś tak piękna relację z Poznania (teraz czekamy na zdjęcia).
O tak pastorałka braterska – jest wyjątkowa, mój Maciuś przez całe święta nucił tą pastorałkę.

Miło tutaj zobaczyć nowe osoby których serdecznie witam. Madziu, Donato usiądźcie z nami do wspólnego „stołu”
a może i Ci co już dawno tu nie byli też dołączą – zaproszenie mamy przecież od samej naszej Kochanej gwiazdy.
Ja zasiadam do tego wspaniałego stołu, częstując się herbatką i ciastem od Irenki S i dokładam pierniczki czekoladowe……

Pozdrawiam wszystkich cieplutko no i oczywiście ruszamy na podbój RDN …..

A to w ramach wspomnień
[www.youtube.com]

11 stycznia 2010 09:15 | Gosia z O.

gorąca herbatka z rumem dla każdego

Trzymajmy się cieplutko w te zimowe dni.Dziś jechałam do pracy przeszło godzinę bo byłam pod Oławą u rodzinki.Teraz jeszcze prądu nie may w pracy ale jest miło.Słucham radia na baterię i ulubionej płyty pani Irenki "MAŁE RZECZY".
Gorące uściski dla p.Irenki oraz herbatka dla fanów.

10 stycznia 2010 23:21 | ARTUR

dzisiejsze -55 stopni Celcjusza w Północnej Dakocie w USA...poprawiło mi humor :)

Co to u nas za zima...heh te 40cm śniegu we Wrocku i okolicach i ten mrozik -6..hehe.Gdyby nie ten koszmar na drogach...przed chwilą wracałem 26km przez połtora godziny!!!...to nie mamy żle :)
Po tak pięknym zaproszeniu do "wspólnego stołu" przez naszą Gwiazdę to już tylko wypada się ujawniać i powracać,więc nie dajcie się długo prosić i zapraszać i dosiadajcie się "zniknięci" i czający się :)
Wróciłem z czerwonym serduszkiem bo uległem tej atmosferze i urokowi kwestjących...ale nadal nie pojmuję jak Ministerstwo Zdrowia pozwala na marnotrawienie miliardów (w tym na zakup nieużytecznego sprzętu który leży odłogiem w setkach szpitali oraz na doprowadzanie do innych absurdów...a jednocześnie podpina się i żeruje na takich akcjach jak ta Owsiaka. Dziwny jest nasz kraj.
Dobranoc.
PS..pozdrowienia dla radiowca ks JackaM.

10 stycznia 2010 22:18 | Joanna z Warszawy

Jeszcze o "naszym stole" dla nowiccjuszy

Ten wirytualny na codzień "nasz stół", od święta przybiera rzeczywiste kształty.Myślę o, zwykle pokoncertowych , spotkaniach fanów z Gwiazdą. Aby tam być zaproszonym trzeba jednak dać się poznać.W tym celu najlepiej jednak zacząć tu pisać.Mnie np.zawsze interesuje nie tylko nick, jaki ktoś sobie wymyśli, ale odpowiedź na pytania:dlaczego i jak trafił na stronę Ireny Jarockiej.Czy lubi Jej piosenki, czy głos, czy osobowość, czy ten typ urody, czy tylko atmosferę w KG . Z tą ostatnią , jak w rodzinie, różnie bywa bo jest to zbiorowość różnych ludzi o różnych charakterach i poglądach. Łączy nas jednak osoba Gwiazdy i dla Niej jesteśmy gotowi wiele wybaczyć, dopóki ten ktoś jest lojalny wobec Niej. Oczywiście jest miło, jak przyzwoicie się zachowuje wobec pozostałych członków tej "rodziny", ale jak mu się nie udaje to trudno, płakać nie będziemy.
Pamiętam podobne pytanie, tylko dotyczące przekazów telefonicznych z koncertów, z pod koniec listopada ubiegłego roku, na które odpowiadałam i kilka innych osób, które zadała Madga być może, że ta sama. W każdym razie to jest podobna sytuacja.
Doskonale rozumiem osoby, które się przyglądają i zastanawiają czy chcą tu wejść, bo sama będąc absolutnie przekonana do Gospodyni tej strony, długo zasanawiałam się czy chcę mieć doczynienia z jej fanami.Tak napradę dopiero powstanie tej strony i poznanie wielu sympatycznych ludzi spowodowało, że się zdecydowałam aktywniej tu zaistnieć.Nie da się jednocześnie stać na zewnątrz i wejść do środka. Dlatego mając zaproszenie radzę Madzi odważnie spróbować dołączyć do regularnie uszczęśliwianych ludzi, bo jak mało kto Irena Jarocka to potrafi.
Stałych bywalców KG cieplutko pozdrawiam.Dziękuję Irenie i wszystkim innym osobom, kierującym do mnie miłe słowa.
Wszystkim życzę miłego tygodnia.J.

10 stycznia 2010 20:54 | ks.Jacek M.

:)

Są 3 sposoby głosowania:1. mailowo (podając swój adres) 2. klikając w kółeczko (bez podawania adresu) 3. smsowo:) Pzdr Fanów IJ:)

10 stycznia 2010 20:34 | Bogusia L

do ?

Choć nie lubię odpowiadać do anonimów to w tym wypadku odpowiem,że chyba można jeden raz,reszta esmsowo.
Niewiem,może się mylę
W tym linku wszystko pisze dokładnie.

10 stycznia 2010 20:26 | ?

Czy mailowo też można głosować na tę liste?
"Bądz mym aniołem" jest świetna i zasługuje na wysoką pozycje wszędzie gdzie sie pojawi.

10 stycznia 2010 19:54 | Bogusia L

RDN

Irena Jarocka / Bądź mym Aniołem
wyślij SMS o treści rdn.pl.6 na numer 72601

10 stycznia 2010 19:50 | Bogusia L

Bądż mym aniołem w radio RDN

UWAGA.
Bardzo proszę o liczne głosy na naszego ANIOŁA w Radio RDN-Tarnów.
Długo czekalismy na to głosowanie!!!
Juergen pewnie się ucieszy i poprosi o wsparcie rodziny z Polski.
Warto głosować,nagroda czeka.
Może ks.Jacek M nam tutaj sam osobiscie więcej napisze.Pozdrawiam serdecznie ks.Jacka i Aneczkę.
Daję tutaj link o tym głosowaniu.
Warto uważnie poczytać kto będzie oceniać nasza piękną piosenkę.
Irenkowe Ludki zaczynamy "podbój" radia RDN.

[www.rdn.pl]

10 stycznia 2010 17:55 | juergen

Dzien ... na kino;-)

... taki to dzis typowy kinowy dzien, za oknem pada snieg, ale juz nie jest tak mrozno, idziemy w kierunku na +. Nikt jednak nie chcial dzisiaj wychylic nawet nosa z domu, aby pojsc do kina i zobaczyc np. ta nowa komedie z Hugh Grant. Wszyscy maja troche dosyc tego widoku na zwenatrz:( Artur, Tobie nie moge nawet podeslac troche tej specjalnej soli do posypania ulic, bo od kilku dni tylko slychac, ze sie ona u nas konczy. Sytuacja tej zimy jest jednak wyjatkowa i obca nam tu. Wczoraj nie wystartowalo z Frankfurtu ponad 220 samolotow, w Paryzu 1/3, Londyn byl przez pewien czas calkowicie zamkniety, pociagi maja duze opoznienia. Nasza Gwiazda miala wiec troche szczescia z tym przylotem 30 grudnia, bo potem zaczelo sie juz na dobre z tymi zimowymi przeszkodami. Teraz juz ten szturm sniegowy Daisy, opuszcza nas, idzie juz do Was ;-) Nigdy chyba nie poswiecilismy tu tyle miejsca na temat pogody;-)
Pierwsza pokoncertowa relacja nalezala do Ewy, dzieki za to, zdjecia pewnie tez sie pojawia.
Joanno, czytajac Twoje sylwestrowe wspomnienia, przypomnial mi sie ten dworek z filmu "Noce i dnie", no i zaczelo sie szukanie w necie, nawet nie wiedzialem, ze jest tak duzo takich roznych mniejszych i wiekszych dworkow. Dobrze, ze so tacy ludzie jak Wojciech Siemion, ktorzy wkladaja w nie nie tylko pieniadze, ale i serce i powstaja z nich takie bombonierki.
Milego wieczoru i pod kominek na goraca czekolade zapraszam wsjem;-)

[www.youtube.com]

10 stycznia 2010 16:42 | Donata

wiem ale są coraz to nowsi Fani:) pozdrawiam

10 stycznia 2010 16:11 |

Fanów odwiedzających tę strone jest bardzo wielu.

10 stycznia 2010 15:48 | Donata

Witam niedzielnie:)
widze że fanów przybywa:) to super, a apropo mam pytanie co do koncertu: czy ma ktoś jakieś szersze informacje na temat koncertu pani Irenki w Krakowie? jestem z Podkarpacia, ale teraz mieszkam pod Krakowem więec chciałabym być na tym koncerciku, za wszelkie informacje dziekuję. Pozdrawiam wszystkich gorąco, u mnie pada śnieg:), a pani Irenie życze łagodnej zimy

10 stycznia 2010 15:36 | Irena S.

koncert w Poznaniu

Ewo, bardzo dziękuję za opis koncertu w Poznaniu. Na pewno był wspaniały. Koncerty Pani Ireny zawsze emanują ogromną pozytywną energią i ciepełkiem. Tak zapewne było i tym razem. A "Kolęda braterska" jest po prostu piękna.
Za oknem śnieżyce na przemian z deszczem i mgła. Ale wystarczy włączyć cd z piosenkami naszej Gwiazdy i już na sercu cieplej....
Dosiadam się do stołu i proponuję kawę i pyszne ciasto, którymi częstuję chętnych.
Pozdrawiam Panią Irenkę, Agę i Irenkowe Ludki.