Intencją Księgi Gości jest wyrażenie szacunku dla Ireny Jarockiej, upamiętnienie zarówno jej dorobku artystycznego jak i osobowości artystki. Osoby pragnące zamieścić swoje wspomnienia związane z artystką, wypowiedzieć się na temat portalu lub wyrazić szacunek dla Ireny Jarockiej za całokształt jej dorobku, prosimy o przesłanie tekstu na: Jarocka@gmail.com.

Uzupełniamy stale materiały z życia Ireny na portalu IrenaJarocka.pl.
Brakujące materiały lub korekty prosimy o przesyłanie na Jarocka@gmail.com

25 listopada 2009 13:18 |

Józku nic dodac nic ujać,trafnie okresliłeś że przy Irenie się łagodnieje i jak Ją nie kochać?

25 listopada 2009 13:04 |

Kamo jesteś wielka,,potrafisz zaskoczyc. Wielkie dzieki. A I Jarocka jest wdziecznym tematem.

25 listopada 2009 11:50 | Kama

Bardzo miło ogłądało mi się zdjęcia z Hiszpanii.
Kolejna fajna podróż p. Ireny i to jeszcze wtedy kiedy u nas listopad wcale nie był uroczy.A tam pogoda b. przyjemna- jak widać.
Hiszpania to b. ciekawy kraj pełen zabytków , którego wspaniałym elementem kultury jest muzyka : flamenco+ dzbanuszek sangrii....hm......niezapomniane wrażenia.
Nie dziwię się p. Irenie,że tak jej się podobal pokaz flamenco-to jest doznanie zupełnie wyjątkowe

[www.youtube.com]

Szkoda,że nie udało sie p. Irenie być w Portugalii, ale jak przeczuwam, nasza podróżniczka szybko to nadrobi.

Gdyby chciało Wam się powspominać to zapraszam:

[www.youtube.com]

25 listopada 2009 10:43 |

Merci Jozek

Witam wszystkich fanow dziekuje za wrazenia z koncertow ...Sama nie moge sie wybrac na nie bo: za daleko, brak czasu i zawsze gdy jestem w Polsce jej juz albo jeszcze nie ma.
Marzy mi sie koncert Ireny w Paryzu mam nadzieje ze kiedys dojdzie do skutku.
Tesknimy za Toba tutaj Droga IRENO!!! A Bientot
Slawa z Paryza

24 listopada 2009 23:44 | jozek

z Irena Jarocka w................ nieudanej podrozy

Drodzy Wspolfani,
wybralem sie w wymarzona podroz na drugi koniec swiata.
Pech, tak lalo, ze niczego wlasciwie nie zwiedzilem. Zle reaguje na zmiany stref czasowych i mialem okropne bezsenne noce po frustrujacych dniach spedzanych w hotelowych pokojach.
Pomogla mi bardzo Irena ze swoimi piosenkami i, no wlasnie, SWOIM GLOSEM!
Inaczej tam brzmial, lub moze ja odkrylem barwy jeszcze inne.
W glosie Ireny, sposobie spiewania jest jakas szczegolna energia. Jest u Niej delikatnosc, elegancja i nawet pewien autorytet, narzucajacy pozytywne myslenie .
Te cechy daja taka dawke optymizmu, ze czlowiek "bierze sie w garsc" i pozytywnieje.
Moja ukochana ciotka, wymagajaca profesorka, ktorej nielatwo bylo przypasc do gustu twierdzila, ze w Polsce sa dwie piosenkarki spiewajace z kultura: Irena Santor i IRENA JAROCKA.!!
Nawiasem mowiac ta sama ciotka po wielu trudach uznala moj obecny zawod.............. Bo jesli odnioslem sukces w Paryzu, to rzeczywiscie to nie byly widzimisie zwariowanego Jozia tylko prawdziwa pasja. Umiala wiec docenic prawde, nawet ekstrawagancka w jej swiecie!
Takie warunki "zwiedzania" powoduja oczywiscie spore napiecia i po powrocie nie moglismy sie z tym kumplem "od podrozowania" zniesc. Nie lubie konfliktow i zrobilem kolacje u mnie z ogladaniem zdjec z tej felernej wyprawy. Chytrze i skutecznie wymyslilem, ze zaczne od clipu "Male rzeczy". Bez pudla!!! Irena znow oczarowala i pomogla mi zalagodzic napiecie. Tyle bylo zachwytow nad Jej uroda, glosem, wdziekiem.
Coz, Kochana Ireno Jarocka....promieniujesz na calym swiecie.
Dajesz ukojenie w okropnym stressie, lagodzisz napiecia w przyjazni polski-francuskiej.
Dzieki, ze jestes dla nas
Merci de tout coeur
Jozek

24 listopada 2009 18:44 | Alicja28

Dziękuję serdecznie Bogusiu za pozdrowienia:)

24 listopada 2009 16:16 | Andrzej

pajacyk.pl

Myślę ze warto pomagać a już szczególnie dzieciom...
Bogusiu dziękuje za pozdrowienia i również pozdrawiam :)

[www.youtube.com]

24 listopada 2009 15:16 | f.

klikamy w pajacyka i pomagamy :)

Każdy sposób aby pomóc jest dobry.

24 listopada 2009 14:13 | ARTUR

z kawą dla pracujących...

Michal z Paryza był bardzo fajny w tym programie TzG..Do tego niezle spiewa wiec miło,ze tak daleko doszedł.
Dla mnie niekwestionowaną faworytką od początku jest Natasza....i tylko Ona. Swietnie tańczy,ma wszystko co sprawia , ze bardzo ją lubię.
Ciekawe czy kiedyś IJ zagości w tym programie jako gość specjalny?
Pozdrwiam.Miłego dnia.

24 listopada 2009 12:56 |

a kibicuje Muszce

24 listopada 2009 12:16 | Bogusia L

Co do panów w kuchni to zgadzam się,że w kuchni panowie dobrze sobie radzą choć nie wszyscy.
Ja uwielbiam jak mój mąż gotuje i piecze ciasta.
Gosiu z Oławy,ja oglądam Taniec z gwiazdami.Kibicowałam Michałowi Kwiatkowskiemu,który odpadł w półfinale.Bardzo żałuję bo to gorzowianin,który obecnie mieszka w Paryżu(Józek pozdrawiam)
Teraz w najbliższą niedzielę finał,ale niestety nie będę oglądała bo wybieram się na koncert.
Widzę,,że "czatownicy" Alicja 28 i Andrzej tak jak obiecali to się wpisali,fajnie.Pozdrawiam Was.
U mnie dzisiaj pochmurno.
Miłego dnia dla Irenki i Jej Irenkowych Ludków.

24 listopada 2009 11:58 |

Piękna jesień tak miało być.
Gosia z O.

24 listopada 2009 11:56 | Gosia z O.

piekna jesuan

Pogodne pozdrowuenia ze slonecznej Oławy dla wszytkich fanow i pani Irence. Ogladacie Taniec z Gwiazdami na tvn?
Jestem wielką fanką tego programu i trzyamam kciuki za zwycięstwo Nataszy Urbanskiej.Bukiet z jesiennych lisci dla cudownej pani Irenki.

24 listopada 2009 09:18 |

prośba..

Jak już tak o kuchni mówimy... Wykorzystam dobroć Irenkowych Ludków i zapraszam do akcji. Może to trochę nie miejsce, ale Irena Jarocka brała udział w koncercie "I Ty możesz zostać Świętym Mikołajem" poświęconym dzieciom więc może nie będzie miała nic przeciw..
Za jedno klikniecie w brzuszek pajacyka na www.pajacyk.pl sponsorzy płacą 5gr. A więc, ile nas tu piszących i czytających x 0,05 = ???zl, a dokładniej to posiłki dla głodujących dzieci. Nie bądź obojętny- klikaj codziennie raz. Dziękuję.

24 listopada 2009 08:57 | Gosia NB

Kuchnia c.d:-)

Też przyznaję jednak, że jak Pan już rządzi w kuchni to efekt zawsze jest wyśmienity. Ta moja zaczepka z kuchnią i mężczyzną :-) może była trochę prowokacyjna , ale to wynika z mitu jaki jeszcze krąży, że mężczyzna i kuchnia to dwie sprzeczności. Na szczęście się to zmienia w rzeczywistości... Ale żeby tak nie było , że tylko mężczyźni szefami kuchni.. to w Bydgoszczy jest taka restauracja Stary Port- przy rzece Brda. Tam na pewno rządzi kobieta jako szefowa!! I wszystko też jest pyszne.. A u mnie dziś będą łazanki- najzwyklejsze. Pozdrawiam i życzę miłego dnia i smacznych i zdrowych posiłków.

24 listopada 2009 08:54 | Andrzej

Faceci :)))

Arturze zgadzam się z Tobą co do talentów kulinarnych panów w 100% :))) Nie musimy mieć kompleksów !!! haha
Co do tego podziału na utalentowanych i mniej.. to również fakt !!! myślę dotyczący również kobiet i oczywiści nie tylko kuchni. Trzeba tylko czasem umieć się przyznać przed samym sobą, że to zwyczajnie innym wychodzi lepiej :))) pozdrawiam Ciebie i wszystkim życzę miłego dnia :)

23 listopada 2009 22:44 | ARTUR

:)))

Andrzeju przeciez najlepszymi kucharzami są mężczyzni! Czy widziałes w dobrej a nawet sredniej restauracji aby szefem kuchni była pani? :) Faceci dzielą się na dwie grupy...tych,którzy jak zabierają się za gotowanie to robią to genialnie i tych co nawet nie radzą sobie z zaparzeniem kawy...

23 listopada 2009 21:41 | Andrzej

kuchnia..

Witaj Alicjo na filmiku to wprawdzie nie ja haha ale chętnie zaglądam do kuchni szczególnie pod miłym kobiecym okiem :))) pozdrawiam Ciebie i wszystkich tu zaglądających :) życzę miłego wieczoru...

23 listopada 2009 21:33 | Ola

Piękne zdjęcia z Hiszpanii. Życzę wszystkim miłego tygodnia!

23 listopada 2009 20:34 | Alicja28

Andrzeju to Ty gotujesz na tym filmiku:)Pozdrawiam wszystkich fanów

23 listopada 2009 17:24 | Daniela

ole ole ole

Pani Ireno piękne dzięki za wycieczkę po Hiszpanii.Fajna sprawa tak wędrować i zwiedzać za ''jeden uśmiech''
Pozdrawiam serdecznie

23 listopada 2009 10:59 | proszę o zagłosowanie

na Irenę Jarocką

[www.radiobartoszyce.pl]
[www.rfmplus.com]
[www.rc.fm]
[zloteprzeboje.tuba.fm]# Top wszech czasów-Motylem jestem
Dziękuję za oddane głosy.

22 listopada 2009 20:33 | Gosia NB

:-)

Jestem pod wrażeniem jak gotujesz... Tylko nie za długo w tej mikrofali bo się wysuszy za bardzo:-)) Ale życzę smacznego.

22 listopada 2009 20:21 | Andrzej

mężczyźni i ...

Bardzo proszę Gosiu NB i pozdrawiam wszystkie panie a szczególnie gospodynie tego miejsca dziękując za piękne zdjęcia:)))

[www.youtube.com]

22 listopada 2009 19:49 | Andrzej

kobiety i ...

No to Arturze musiało być wesoło.. panie czasem potrafią zaskoczyć haha pozdrawiam :)))

[www.youtube.com]

[www.youtube.com]

22 listopada 2009 19:45 | Gosia NB

życzliwość Andrzeja

Dziękuje Andrzejowi za filmik. bardzo bardzo śmieszny. A może wrzuć np. Mężczyźni i gotowanie?:-) Albo Mężczyźni i pranie?:-)

22 listopada 2009 18:27 | ARTUR

:)

heh..Andrzeju...to moja "znajoma" ze stacji była jeszcze lepsza w te klocki tankowania hehe... Dobre te kawalki z YT :)
Gosia NB...pozdrowienia...oraz dla wszystkich polaczonych teraz na necie :)))))
Milego wieczoru.

22 listopada 2009 17:16 | Andrzej

ukryta kamera :)


22 listopada 2009 16:11 | Gosia NB

:-)

Artur a może wraca na wizję program Ukryta kamera haha??

22 listopada 2009 15:56 | ARTUR

niedzielnie...

DzieN życzliwosci...powiadacie? Nie zauwazylem aby wczoraj jakos spoecjalnie tych co spotykalme na swej drodze byli jacys specjalnie zyczliwi..za to zapamietam na dlugo pewna pania spotkana wlasnie wczoraj,ktora mialem okazje spotkac na stacji benzynowej. Tankujac beznzyne staralem sie starnnie ja omijac bo robila strasznie dziwnbe rzeczy z tym w ezem od dystybutora.zaproponowalem jej nawet ze ja wyrecze...w trosce o swoje bezpieczenstwo oczywiscie heh. Jenak dzielna kobieta odmowila lekcewazacym spojrzeniem ,ktore mowilo wszystko. (pewnie odebrala to jako antyfeministyczne zachwanie). Tak wiec cierpliwie czekalem i ogladalem ten show jaki dzielna pani uskutecznia ze zle podstawionym autem i za krotkim węzem...Stalem ,stalem , patrzylem i w pewnym momencie poczulem chlust swiezutkiego paliwa na mojej kurtce i spodniach... Juz mialem ja zabic za to...ale powstrzymujac sie i resztkami opanowania zapytalem.."no i co teraz z tym zrobimy droga pani?" na co ona bez najmniejszej skruchy ani zazenowania oznajmila mi beznamietnie,ze po pierwsze za blisko stalem po drugie nieoblala mnie smolą a tylko beznzyna a po trzecie nie zamierza mnie podpalać...i poszla uregulowac do kasy... a ja pojechalem do domu sie przebrac...kobieta żyje .Nie zabilem jej..wiec chyba jestem życzliwy?
Ale jakbym mial gwozdzia przy sobie to bym jej napisal na masce "I love you" :)
Bogusiu ja chyba odrazu trafilemw objecia bydgoskiego fan-clubu...chyba,że się mylę?
Irenka powinna wiecej i szerzej pisac tutaj o swoich podróżach bo robi to doskonale...ale dlazcego tak skąpo?
Zdjęcia p.Michala rzeczywiscie znakomite. Pozdrawiam i zycze milej niedzieli.
PS...przy okazji informuje ze posialem wszystkie doslownie wszystkoie adresy mailowe jakie posiadalem,stalo sie to wmmencie przejscia na nowe oprogramowanie i przy instalacji na nowym sprzecie..tak wiec sorry wszystkich tych,ktorzy czekali na moj odzew :)

22 listopada 2009 15:27 | Irena S.

Pani Irenko, dziękuję za podróż. Piękna ta Hiszpania i tak ciekawie opisane zdjęcia. Sama radość z oglądania. Chciałoby się pozwiedzać nie tylko wirtualnie.
Pamiętam Bogusiu czasy FC a właściwie OKWIJ (Ogólnopolski Klub Wielbicieli Ireny Jarockiej), bo tak nazywała się wtedy ta zorganizowana przez Joannę H. grupa. Fajne czasy... Miło powspominać.
Pozdrawiam p. Irenkę i Irenkowe Ludki.

22 listopada 2009 14:16 | Bogusia L

Dziękuję

Dziękuję Irenie i panu Michałowi,że moglam być na wycieczce w Hiszpanii.
Wszystko tak pięknie jest opisane,że "pozdwiedzałam".Dobrze,ze nasza Irena tak dba o te Irekowe Ludki.
W moim radio teraz audycja -duety i własnie leci piosenka,którą poleciłam czyli "Kocha się raz" z M.Zacharewiczem.
Patrząc na zdjęcie z programu "Szanasa na sukces" marzą mi się koncerty Ireny z zespołem.
Artur ja w Synkopie znalazlam adres fc który prowadziła Joanna H. a było to ....35 lat temu.
Miłej niedzieli Irenie,Agnieszce i wszystkim gościom tej strony.

22 listopada 2009 13:55 | Irena

Portugalia

Jutro wstawię resztę zdjęć z Portugalii, które zrobił dla Was Michał. Nie mogłam zostać z nim na dalsze zwiedzanie bo musiałam wracać do Polski. A "Dzień życzliwości" jest u nas na stronie prawie codziennie, czasami ktoś ma zły dzień, ale to normalne. Kocham Was moje ludki.

22 listopada 2009 13:36 | Gosia NB

ole!

Pani Irenko naprawdę komentarze do zdjęć ciekawe i bardzo interesujące. Kto nie był tam (jak ja) może się czegoś dowiedzieć. Dziękuję w swoim imieniu. Trochę czasu to zajęło - widać, ale efekt miły :-) Pozdrawiam .

22 listopada 2009 12:45 | juergen

Buenos dias;-)

Mamy juz piekne hiszpanskie zdiecia z ostatniej ☀ole☀ podrozy naszej Ireny i ciekawe informacje do nich. Gracias senora Irena;-)

[irenajarocka.pl]

22 listopada 2009 11:44 | a..

anonim

Dokładnie ale skoro tak niektóre ludki pisza to sie dostosowałem :) autor poprzedniej wypowiedzi tez nie lubię anonimów !!!

22 listopada 2009 11:36 |

Ale incognito tu się robi :-)) co jest??

22 listopada 2009 11:26 |

Irenkowe ludki to przecież normalni ludzie i tez bywają różni prawda ? pozdrawiam.. miłej niedzieli wszystkim :)

22 listopada 2009 10:31 |

:-)

Tak wczoraj był DZIEŃ ŻYCZLIWOŚCI. Na szczęście na co dzień przez 365 raczej spotykamy się z życzliwością.. No poza wyjątkowymi sytuacjami :-(( Nawet kierowcy stali się chyba bardziej uprzejmi niż dawniej to bywało :-)) A na pewno Irenkowe Ludki są zawsze życzliwe:-)) Jednak aby podkreślić miłym akcentem ten miniony DZ. Ż. zostawiam Wam puszysty sernik z rodzynkami i kawą lub herbatą do wyboru. Życzę przyjemnej niedzieli i nie dajcie się sprowokować nieżyczliwym.. Uśmiech, miłe słowo zamiast złości i kropka. I to jest życzliwość. Pozdrawiam serdecznie. Irenkowy Ludek

22 listopada 2009 00:53 |

Zdjęcia z Hiszpanii!

Jak miło zwiedzać Hiszpanię z IJ przekonacie się sami.Dla mnie to powtórka z sierpniowej wyprawy.Nawet nie pomyślałam wtedy, że tak szybko będą tam chodzić moimi śladami.Z okazji Światowego Dnia Życzliwości i Pozdrowień zostawiam tu cieplutkie jeszcze od wczoraj życzenia dla życzliwych fanów Gospodyni tej strony,spowite w warszawską mgłę i przyozdobione jesiennymi liśćmi.Nalewam hiszpańskie wino i olle!