Intencją Księgi Gości jest wyrażenie szacunku dla Ireny Jarockiej, upamiętnienie zarówno jej dorobku artystycznego jak i osobowości artystki. Osoby pragnące zamieścić swoje wspomnienia związane z artystką, wypowiedzieć się na temat portalu lub wyrazić szacunek dla Ireny Jarockiej za całokształt jej dorobku, prosimy o przesłanie tekstu na: Jarocka@gmail.com.

Uzupełniamy stale materiały z życia Ireny na portalu IrenaJarocka.pl.
Brakujące materiały lub korekty prosimy o przesyłanie na Jarocka@gmail.com

30 listopada 2009 16:30 | Bogusia L

Kochani bardzo przepraszam,ale dzisiaj nie dam rady napisać relację pokoncertową.
Wróciłam po godzinie 13-tej dzisiaj i trochę jestem zmęczona po dwóch dniach .
Artur cały czas czekaliśmy na Ciebie,nawet po koncercie.....
Miłego popołudnia wszystkim a Andrzejom wszystkiego najlepszego.

30 listopada 2009 15:39 | Alicja28

Wszystkiego najlepszego Andrzeju.Faktem jest, że Andrzeje to fajne chłopaki:)

30 listopada 2009 15:36 | Magda

Do pani Joanny z Warszawy

Pani Joanno bardzo dziekuje za odpowiedź rozświetliła mi ona patrzenie na tę sytuacje, zgadzam sie z każdym słowem które pani napisała.brakuje mi w dzisiejszym świecie tej właśnie oto sympatii, ale myśle że jak każdy z nas obecny na tej stronie bedzie sympatyczny, uprzejmy oraz szczery z innymi, możemy choć po częsci sprawić ze zmienimy nasz SWIAT:) j moge prosic o adres czatu na którym w piątek sie spotykają fani?
pozdrawiam wszystkich bardzo gorąco
A pania Irene w szczególności:)

30 listopada 2009 15:35 | Andrzej

do anonima :)

Miły anonimie :) Oczywiście że nie tylko Andrzeje to fajne chłopaki Artur wcale nic takiego przecież nie sugerował :) pozdrawiam

30 listopada 2009 14:47 |

fajne chłopaki

Nie tylko Andrzeje to fajne chłopaki. Artury też. I Maćki i Józki i Jurgeny . No, tyle:-)

30 listopada 2009 14:06 | ARTUR

Andrzejki 2009

Wszystkim Andrzejom wszystkiego dobrego.Wszystkie Andrzeje to fajne chłopaki...mam ich troche wokół siebie więc wiem:)
Ciesząc się ,że mamy tak ciepła jesień tego roku oddalam się życząc wszystkim miłych dni grudniowych,które zostały do świąt.

30 listopada 2009 12:48 | Andrzej

:)

Joanno z Warszawy bardzo dziękuje za pamięć i życzenia.. Tobie życzę wielu miłych wrażeń podczas nurkowania (które uwielbiam) i podróżowania po Egipcie.. pozdrawiam :)))

30 listopada 2009 11:03 | gosia z o.

Bardzo kibicowałam Nataszy.Szkoda,ze była druga.Dla mnie zwyciężyła i tak.
Kwiatki jesienne dla pani Irenki z całusami.

30 listopada 2009 08:46 | Joanna z Warszawy

Ściema zaprocentowała!

Do wpisu Artura, pod którym podpisuję się obiema rękami mogę dodać tylko to, że Anna Mucha o marca przygotowywała się do występu w programie TzG, by potem zagrać kolejną rolę "adeptki sztuki" w myśl zasady, że ciemny lud to kupi. Ocena Juri, mimo jednakowej punktacji była jednoznaczna....ale co tam experci "polskie piekiełko" ma się dobrze. Myślę, że Natasza odniosła satysfakcje słuchając ocen fachowców, bo te były fantastyczne i tylko one się liczą! BRAWO NATASZA!Co nas nie zabije, to nas wzmocni! Tylko się potem nie dziwmy, że Ci najzdolniejsi opuszczają nasz kraj.

Obiecuję to ostatni mój wpis przed wyjazdem.Trzymajcie się cieplutko! Do napisania!

PS.Arturze,szkoda, że nasze SMS-y nie zdołały przeważyć tej szali.

29 listopada 2009 23:35 | ARTUR

;(

To takie polskie ,takie nasze narodowe...jak ktos jest perfekcyjny w tym co robi a przy tym nie daj Boże jest urodziwy,powsciagliwy w emocjach i taki z klasą...to znajdzie się cały zastęp aktywistów aby zamanifestować swoją niechęć do tej osoby. Natasza jak powiedział jeden z jurorów gdyby tak zatańczyła w Stanach to już by była zatrudniona w najlepszym brodwayowskim show....a u nas za wszelka cenę nieustudzeni zakompleksieni i zawistni "znawcy"iwszystkiego...robią wszystko aby ustrzelić za każdym razem takie osoby...bo to dopiero daje prawdziwą radochę.
Natasz jest prawdziwą gwiazdą ...nie tylko Tanca z Gwiazdami,w którym była najlepsza z pośród wszystkich edycji (to samo powiedzieli zawodwowi jurorzy).Jeszcze nie raz opadnie kopara zawistnikom.Brawo Natasza!
Grtulacje dla A.Muchy. Jaka publika tacy idole. Dobranoc.

PS...mam prawo wyrażać swoją opinię bo wysłałem kilka smsow na mistrzynię tańca.
PS2...Joanna napisała bardzo rzeczowo na temat przekazów koncertowych.To bardzo miły gest,ale nie każdy jest zobowiązany robić to.To jest spontaniczne a adresaci najczęsciej nie są uszczęsliwiani na siłe...ponieważ bardzo tego oczekują.

29 listopada 2009 22:55 | Joanna z Warszawy

Do Magdy :-))

Mogę powiedzieć Ci tylko w swoim imieniu, bo sama wysyłam przekazy jak jestem na koncercie i je czasami otrzymuję.To jest tylko i wyłącznie przyjacielska przysługa.Podstawowy warunek to wymienić nr telefonów ale aby do tego doszło to trzeba zdobyć zaufanie tej drugiej osoby.Dla mnie było ważne, czy te osoby przywiązują do tego wagę. czy ich to ucieszy.Przecież każdy z nas fanów ma płyty Ireny, gdzie odtworzenie jest znacznie lepszej jakości.Jednak śledząc trasy koncertów IJ, które są tu podawane, przyjaźniąc się z osobami poznanymi na koncertach i fańskich spotkaniach, chciało by się zrobić coś dla nich, zrobić im przyjemność, dać sygnał, że mimo radochy z bycia na koncercie pamiętam o nich, brakuje mi ich i włączając telefon daję im szanse poczucia choć przez chwilę tej niepowtarzalnej atmosfery.Mam wrażenie, że trzeba sporo czasu aby rozpoznać sytuacje.Bywało, że osoby do których wysyłałam przekaz, nie oczekiwały tego i dopiero po kilku dnia spostrzegły,że mają nagranie w poczcie głosowej.To pewnie moja wina bo nie uprzedziłam,że takie połączenie mam zamiar wykonać.Dopiero po kilku doświadczeniach klaruje się prawidłowa ocena sytuacji.Myślę, że obowiązuje tu zasada wzajemności.Każdy wysyłający taki przekaz liczy,że stanie się kiedyś adresatem. Ja poza tym uważam, że należy się dzielić tymi informacjami na stronie bo to wręcz fański obowiązek. Pozdrawiam Cię nowicjuszko i życzę dużo satysfakcji.Zapraszam w piątki o 21-szej na chat, to jest okazja poznać ludzi i dać się poznać i polubić, bo sympatia - to jest chyba najlepszy napęd każdego działania.Weteranów też pozdrawiam cieplutko.Dla Andrzeja jutrzejszego solonizanta najlepsze życzenia.
J.

29 listopada 2009 20:35 | Magda

Od niedawna jestem Fanką pani Ireny, mam pytanie bo coraz bardziej mnie ono nurtuje: jak można dostawać przekaziki z koncertów naszej gwiazdy kochanej?
pozdrawiam Panią Irenke, panią Agnieszkę i wszystkich obecnych na tej stronce

29 listopada 2009 20:29 | Ada ze Śremu

Wspaniały koncert!

Byłam na Pani koncercie w Dalewie!
Świetnie się bawiliśmy!
Koncert na pewno długo zostanie w moim sercu
i będę go ciepło wspominać!
Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś będę
miała okazje posłuchać Pani "na żywo"!
Pozdrawiam!
Ada ze Śremu :)

29 listopada 2009 20:28 | Paulina

I mój przekazik miał swój ciąg dalszy dzięki Pani Bogusi wraz z piosenką ''By coś zostało z tych dni''. Akurat tak się zdarzyło, że byłam w tym czasie na zajęciach dodatkowych, a głos Pani Irenki niósł się po sali , więc przekazem podzieliłam się z innymi, szczególnie zadowolona z tego powodu była Pani , bo bardzo Jej się podobało. Dziękuję za tak pięknie rozpoczęty tydzień, teraz mogę pokonać każdy sprawdzian w szkole;) Czuję się bardzo pozytywnie doładowana energią. Dziękuję

Wszystkim życzę udanego tygodnia , a Pani Irence, Agnieszce i wracającym z koncertu bezpiecznej podróży.

29 listopada 2009 19:26 | Ania D.

Thank you means so much

Wreszcie udało mi się wyrwać z wiru codziennych obowiązków. W nawiązaniu jeszcze do święta Thanksgiving Day. Pani Joasiu pomysł trafiony w 10. Pragnę przekazać na ręce naszej Ukochanej Gwiazdy pani Irenki najszczersze słowa podziękowania za Wielkie Serce, którego nam ofiaruje każdego dnia, Dobroć, Miłość i Radość bez. których nie da się żyć. "Jesteś Aniołem, Istnieniem Swym Dodajesz Nam Sił." Wielkie podziękowania należą się również menago Agnieszce za poświęcanie się dla pani Ireny i nas fanów. Dziękuję również przesympatycznej Edytce W. za piękno, którym możemy się raczyć co dnia słuchając Małych Rzeczy. Nie zapomniałam również o Was Irenkowe Ludki, które dane mi było poznać na Irenkowej Drodze. Myślę, że to najpiękniejsza podróż do Krainy Ireny Jarockiej. Co Tam Paryż czy Rzym a może nawet Krym.

29 listopada 2009 18:41 | ARTUR

juergenie...

"Bądz mym aniołem" jest bardzo OK jak zresztą wszystkie premierowe piosenki na tym CD. Jednak jak mam byc do bólu szczery to na drugi singiel zaraz po "Małych rzeczach" wybrałbym "Falę" oczywiscie przed sezonem letnim bo na lato singiel był trafiony w dziesiątkę. Rzeczywiscie jak słucha się po raz któryś "Anioła" to dostrzega się w tej piosence coraz bardziej taką uniwersalność...tzn ,że można ją zaspiewać,zadedykować w zależnosci od okazji i nastroju każdemu.Na pewno spodobałąby się ta piosenka w najbardziej komecyjnym radiu...No ale mamy co mamy w dziesiatkach rozgłosni.Co kryje się za decyzjami tych co dycyduja ktora piosenke grac , a ktora nie tego możemy sie domyślać... Najważniejsze jest to jak powiedzzial na antenie M.Niedzwiecki swego czasu,że niemal każda piosenka z tego CD nadaje się aby stać się przebojem.
Zupełnie niezrozumiałe jest też dla mnie,że nie można dostać już nigdzie "Małych rzeczy"...a przecież zaczął sie najgorętszy okres w kupowaniu...dziwne to.
A do mnie nikt nie zadzwonił z kawałkiem transmisji...heh .Chyba myślą,że tam gdzieś słucham live zaczajony w kącie :)
Miłego wieczoru.

29 listopada 2009 18:01 | ewik

....

Zjadło mi jedną literkę haha, ale poniżej to ja ewik. Pozdrawiam bywalców tej strony:)

29 listopada 2009 17:39 | ewk

Przekaz z koncertu

I ja dziękuję Bogusi, za miły przekaz z dzisiejszego koncertu. Fantastycznie było posłuchać moich ulubionych piosenek w wykonaniu pani Ireny:)
Pani Irenko, pozdrawiam serdecznie i życzę wszystkiego dobrego:)

29 listopada 2009 17:38 | juergen

Artur, pozdrawiam Adwentowo❄

... a ja konsekwentnie nadal wzdycham do "Badz mym Aniolem" i zaluje, ze nie doczekala sie wejscia na listy przebojow:( Od pierwszych uslyszanych jej taktow na Gdanskim Spotkaniu Fanow w Marinie "postawilem na nia" i wiem, ze sie nie myle, inni, co nie widza jaki potencjal zawiera ta piosenka sa b.delikatnie mowiac troche slepi... Tak, przy "Badz mym Aniolem" nie znam kompromisow, he he he;-)

29 listopada 2009 17:19 | ARTUR

Joanno:)

No to trzymajmy kciuki za Natasze! Mnie też często twz szeroka opinia publiczna zawodzi,ale należy pamietać,że tylko jeden na setki albo i tysiące sympatyków kogoś jest gotowy swój zachwyt poprzeć sms,telefonem itp. Dlatego myślę,że jednek Natasza mimo naturalnego wdzięku,profesjonalizmu,itp podobnych zalet na w większości "cichych" wielbicieli...mniej aktywnych i to może byc największym zagrożeniem dla jej dzisiejszego zwycięstwa. A zwyciężyć powinna prawda? :) Co do p.Muchy to jestem szczerze miło zaskoczony,że potrafi tańczyć...bo do tej pory uważałem,że jak ktoś jest głuchy jak pień...a to przecież owa pani udowadniła nieraz usiłując "śpiewać"...to również nie potrafi tańczyć no bo jak słyszy rytm? A tu się jednak okazuje ,że można :) Jednak ja panią M. wysyłam dzisiaj do domu z drugim miejscem :)
Mnie tez urzekła od pierwszego usłyszenia piosenka "Nie mijaj życie me".Słyszałem ją po raz pierwszy na żywo w Złotych Tarasach w programie TVN...i widziałem reakcje bardzo młodej publiczności po wykonaniu tej piosenki.Dla mnie w ogóle teksty p.Cygana są bardzo OK...zawsze!

29 listopada 2009 17:18 | Irena S.

Dalewo i Gondolierzy...

Z całego serca dziękuję za przekazik z Dalewa. Cudownie zabrzmieli "Gondolierzy znad Wisły" - Bogusiu dziękuję.
Wszystkim uczestnikom koncertu i spotkania życzę miłych wrażeń.
Pozdrawiam serdecznie P. Irenkę, Agnieszkę i Irenkowe Ludki.
Miłego niedzielnego wieczoru.

29 listopada 2009 17:17 | Basia W

Dalewo

Bogusiu serdecznie Ci dziękuję za przekaz z Dalewa z piosenką "Wymyśliłam Cię".
Bardzo dobrze było słychać zarówno panią Irenkę jak i publiczność.
Joasiu dziękuję Ci bardzo i życzę miłego wypoczynku w Egipcie.
Pozdrawiam Panią Irenkę, Agnieszkę oraz wszystkich, którzy sobie tego życzą. :)

29 listopada 2009 17:03 | Joanna z Warszawy

do Artura

Kibicuję Nataszy Urbańskiej i trzymam za Nią kciuki.Bądźmy dobrej myśli, ale nasza publika nie raz mnie zawiodła.Niestety mają problemy z dobrym wybotem.Współczuję z powodu nieobecności na koncercie, mimo takiego zamiaru.Pozdrawiam

29 listopada 2009 16:49 | Joanna z Warszawy

"Nie mijaj życie me"

Coż dodać.To moja ukochana piosenka.Od kiedy w MPiK usłyszałam ja po raz pierwszy czekałam niecierpliwie na ukazanie się płyty pt."Małe rzeczy".Dzisiaj dzięki Bogusi sama do mnie trafiła.Dziękuję Ci BNN najgoręcej.Czuję się rozpuszczana do granic możliwości, ale to bardzo miłe uczucie.Nie wiem czy sobie dacie ze mną radę.Pozdrawiam wszystkich zaiteresowanych relacjami z Dalewa.

29 listopada 2009 16:49 | ARTUR

niestety...

Niestety nie mam szans na dojechanie na koncert bo wszystko się przeciwko mnie sprzysięgło...ale nadrobię nie raz!
Na osłodę oglądne dzisiejszy finał "Tańca z Gwiazdami".Mam nadzieję,że zwycięży moja faworytka czyli Natasza Urbanska.
Nic nie mam do Muchy poza tym ,ze serdecznie jej nie lubie :)...uważam ,że jest ..a zreszta nieważne co uważam.Podobno jest aktorką? No to ..czekam na jej dokonania aktorskie bo jak dotąd, to poza sterowaną histerią i krzykami przeplatanymi z nieszczerym sztucznym smiechem...to nie wiele widziałem z jej gry aktorskiej..Acha jeszcze ten sławny jej wystep na festiwalu filmowym W Trójmiescie ogładałem..niestety. Na pewno nie można jej odmówić tego,że tanczy świetnie i chwała jej za to...ale do Nataszy jej i tak daleko...ogólnie! Uważam,że wygrywać powinien lepszy a Natasza jest the best i tyle :).
Oczywiście nie "pochlastam się"(to mój "ulubiony" cytat z pewnego zajscia w podobnych "zawodach") jak zwycięży uwielbiana przez ogół kibiców TzG pani Mucha...bo na ogół nie rzucam słów na wiatr...i musiałbym dotrzymac obietnicy...a chce chodzić "niepochlastany" póki co :))
Udanego koncertu i spotkania z IJ po koncercie wszystkim fanom-uczestnikom dzisiejszego koncertu.

29 listopada 2009 16:39 | Joanna z Warszawy

c.d.

"Bliski sercu dzień" ta piosenka przed chwilą zabrzmiała w moim telefonie i przez te kilka minut byłam TAM.Publiczność owacyjnie przyjęła naszą Irenę i piosenkę.Słychac,że świetnie się bawią.To niesamowite jaka energia przekazywana jest z tych koncertów na taką odległość.Rzeczywiście przeciwdziała sile grawitacji, ale motylem się jeszcze poczułam.

29 listopada 2009 15:44 | juergen

Expressowe nowiny z Dalewa;-)

... a mnie cieszy Paulino, ze Ty i Joanna zaraz dalej podzielilyscie sie tymi aktualnosciami tutaj z nami, na goraco, cd. na pewno nastapi ;-) No i tyle znanych fanow, to jest tez nadzieja na dobre zdjecia;-)

29 listopada 2009 15:32 | Joanna z Warszawy

Wieści z Dalewa........

Bogusia Nasza Niezawodna jaki zasłużony tytuł nadał Jej Józek relacjonuje, że nasza Idolka, Agnieszka-menago i wszyscy "nasi" zgodnie z planem dojechali.Tłum wali, próba trwa, a IJ wygląda ślicznie, co dzisiaj cieszy mnie wyjątkowo.
c.d.n.

29 listopada 2009 15:20 | Paulina

Miła niespodzinka:)

Właśnie , ku mojemu miłemu zaskoczeniu, miałam przekazik z próby przed koncertem Pani Irenki od Pani Bogusi i Pana Romka- dziękuję. Cudownie było usłyszeć głos Pani Irenki . Wprawdzie były to tylko urywki piosenek, ale jak wiele one znaczyły i ile radości mi dały, tego nie da się opisać. Przez chwilę nawet było słychać jak nasze kochane Ludki rozgrzewają swoje struny głosowe przed koncertem;)
Szczęśliwcom mogącym uczestniczyć w dzisiejszym koncercie życzę udanej zabawy.

Przyjemnego popołudnia:)

29 listopada 2009 14:14 | Danusia I

Wspominkowo na SW Dziękczynienia i Adwentowo

Jeszcze odnośnie wpisu Joasi .Piękne to Święto Dziękczynienia .U nas takiego nie ma, ale dzięki Joasi mogliśmy poczuć smak tego dnia .Jest to chwila wspomnień ,nostalgii i wzruszeń .Z tej okazji Chcę podziękować Najszczególniej
Irenie Jarockiej- Bohaterce tej strony za to ,że zauroczyła mnie swoim głosem w dziecięcych już latach .
Dominowała zawsze wdziękiem ,prawdą i ciepłem .Rzadko jest tyle pięknych cech,które można dostrzec w jednym człowieku .Dzięki Irenie człowiek w jednej chwili staje się motylem
Życzę Wam i troszeczkę sobie jeszcze wielu pięknych wspólnych przeżyć w naszej wspólnej przygodzie z Ireną .
Dziękuję za pozdrowienia. Również pozdrawiam cieplo: Joasie ,Danielę,Edytę W (Dziękując ci osobno bo dodałaś mi otuchy dając swoje serce).Pozdrawiam również życząc wszystkiego dobrego swoich przyjaciół ,znajomych , tym co zaglądają na tę stronę i tych co wiernie brali udział na corocznych spotkaniach bydgoskich .Wspominkowo DI

29 listopada 2009 12:36 | antonow

A w Egipcie..

Praktyczna rada- w Egipcie przyda sie podreczna piersioweczka z mocniejszym trunkiem - moze byc jakas domowa nalewka- lyk przed kazdym posilkiem, szczegolnie przydatne na wycieczkach poza hotelem :-)
Ale , przypominam, ze nie mozna jej brac do bagazu podrecznego!

29 listopada 2009 12:29 | Maciek- Freiburg

Tobie rowniez milego Adventu Jürgen!!!


29 listopada 2009 12:18 | juergen

O, Maciek;-)

Einen schönen ersten Advent ❆

[www.youtube.com]

29 listopada 2009 12:11 | juergen

Pierwsza niedziela Adwentu ❄

Swiateczne plyty naszej Ireny na pewno juz odkurzone i gotowe do startu, no bo kiedy jak nie teraz ich sluchac ;-) Swieca z zapachem cynamonu, gozdzika lub wanilii, lampka czerwonego wina albo pacz i... "Silver Bells", "Jeszcze dzisiaj pamietam" i wiele innych poplyna z glosnikow, a my z nimi w kierunku ➠ Swiat, co trzeba wiecej ❄❄❄ A, moze jeszcze nasz kominek, jego swiateczna wersja tez sie na ten czas przyda, dokladam wiec do niego. Po dzisiejszym koncercie naszej Gwiazdy tez mozna przy nim usiasc i napisac nam tu relacje z niego;-)
Joannie, "bocianiego" lotu i wspanialego urlopu zycze, ale naprawde nie musisz az tak daleko szukac prezentow pod choinke dla nas;-), my i z malych rzeczy tez potrafimy sie cieszyc;-)
Bogusi i innym dobrej zabawy na dzisiejszym koncercie Ireny;-)

[www.youtube.com]

29 listopada 2009 11:50 | Maciek - Freiburg

Joasi

Milego urlopu w Egipcie. Jak bedziesz tam u gory to mi pomachaj ;-) Pani Irence, Agnieszce, Basi F, Bogusi, Ewce (Sremiance), Arturowi(?) szerokiej drogi i milego spotkania zycze! Pozdrawiam Wszystkich!!!M

29 listopada 2009 11:18 | Joanna z Warszawy

:)

Bogusiu biorę tę kawę i bardzo dziękuję.Myślami jestem z Wami.Życzę szerokiej drogi i jak zwykle miły wrażeń na koncercie w Dalewie i fańskim spotkaniu.
Gdyby jakiś anonim miał ochotę zapytać dlaczego nie piszę w KG, to melduję, że szlakiem bocianów lecę do Egiptu na nurkowania.
Z tego powodu już dzisiaj naszym kochanym Basieńkom W. i F.lub F.i W. składam najlepsze życzenia imieninowe.
Pozdrawiam serdecznie również Irenę Jarocką, która zgodnie z planem wylatuje z Polski przed moim powtotem a więc już teraz szczęśliwej podróży za wielką wodę! Cieplutko pozdrawiam Super Menago Agnieszkę oraz całą naszą fańską rodzinę.Bądźcie zdrowi i uważajcie na siebie.
Joanna

29 listopada 2009 10:55 |

wpis z godz. 0.25

Zadałeś czy zadałaś pytanie, a w Twoim wpisie też nie ma podziękowań dla DI.Zatem albo znasz odpowiedz albo prowokujesz?

29 listopada 2009 09:18 | Bogusia L

Witam w niedzielny poranek.
Deszcz pada u mnie ,za trochę wyruszamy naładować akumulatory na koncercie Ireny Jarockiej w Dalewie.
Zostawiam dla wszystkich kawę poranną.
Miłego dnia wszystkim.

29 listopada 2009 00:25 |

Wspomnien i podziekowan duzo dla wszystkich i za wszysko a DI tak dlugo byla szefowa fc a tylko jedna osoba o niej wspomiala ciekawe dlaczego tylko jedna?

28 listopada 2009 21:41 |

Stylowy comeback Jarockiej