Intencją Księgi Gości jest wyrażenie szacunku dla Ireny Jarockiej, upamiętnienie zarówno jej dorobku artystycznego jak i osobowości artystki. Osoby pragnące zamieścić swoje wspomnienia związane z artystką, wypowiedzieć się na temat portalu lub wyrazić szacunek dla Ireny Jarockiej za całokształt jej dorobku, prosimy o przesłanie tekstu na: Jarocka@gmail.com.

Uzupełniamy stale materiały z życia Ireny na portalu IrenaJarocka.pl.
Brakujące materiały lub korekty prosimy o przesyłanie na Jarocka@gmail.com

8 października 2008 10:27 | Monika

Empik.com

Bogusiu pozdrowienia dla porannej zmiany.
Dzięki za link do Empiku,to jakaś telepatia!Miałam właśnie o tym napisać...
Chciałam zamówić,ale chyba kupię w sklepie,w naszej dzielnicy poczta działa fatalnie...
Poza tym lubię jeździć do Empiku.
Już tylko 2 tygodnie i wysłucham wszystkich tych pięknych utworów.
Miłego dnia.

8 października 2008 10:17 | Bogusia L

www.dzidek.cal.pl GŁOSOWANIE

Przypominam o głosowaniu,pisaniu mailu.Niedługo premiera nowej CD,więc fani obudzcie się.

8 października 2008 10:12 | Bogusia L

nowa CD

http://www.musiccorner.pl/

Tyle podobno jest fanow a tu taka cisza.....już można zamawiać nową płyte Ireny

7 października 2008 19:40 | Alutka

Czy to pseuo?

Czy Jarocka to pseudonim tak jak Jantar?

7 października 2008 14:47 | wielce zdziwiony.

no bez przesady!

Na niektorych listach jak radia PIN,Olsztyn,fama i podobne jest jakaś ściema z głosowaniem.Przecież tam są śladowe ilości głosów na niektóre piosenki i te piosenki są na liście a na Małe rzeczy przecież wpływa nie mniej głosów niż na inne listy gdzie te Małe rzeczy są na czołowych miejscach i nie ma ich jeszcze na liscie wyzej wymienionych rozgłosni? To jest przekręt.Przecież np w radio centrum wpływa o wiele wiecej głosów na wszystkie piosenki no i piosenka Małe rzeczy sa na 3 miejscu.Na innych na pierwszych, drugich itp.Najważniejsze to nie ustawac w głosowaniach.Sukces i tak już jest.Pozdrowienia.

7 października 2008 13:06 | ARTUR (nie poeta)

dzien dobry...

Moniko to kącik poezji tutaj rozwija się aż miło. Danvio ja również podobnie jak IJ uwielbiam te kawiarenki sieci "Starbucks" choc akurat delektuję sie tylko kawą nie nie herbatą.Ciesze się ,że już za parę dni będę mogł ponownie bywać w tych kafejkach tam gdzie podobno deszcz nigdy nie pada..jak mówi piosenka. Masz świetny pomysł Danvio aby zaktywizować polonijnych fanów i sympatyków.Przeciez ich tak wielu jest rozsianych po świecie.Drodzy cisi bywalcy tej strony z różnych stron świata...zapraszamy do głosowań. Nadal uważam,że teraz priorytetem jest lista M.Niedzieckiego w Złotych Przebojach.Najbliższe notowanie będzie takim czytelnym dowodem na to jak deklaracje fanów mają się do realnej aktywnosci i działań.Powiem szczerze,że po ostatniej konwersacji na czacie w tej własnie sprawie wiem tylko tyle ,że nic nie wiem...Niektóre vstwierdzenia mnie powaliły aż zaniemówiłem...no ale może rzeczywiscie nie kumaty jestem i sie nie znam :). Pomysł "5"-tek jest wg mnie bardzo sensowny...więc do działania wszyscy,którym piosenka "Małe rzeczy" obojetna nie jest. Zamaist szampana proponuje na to wczesne popołudnie kawę...oczywiście "Starbucks".Miłego dnia.

7 października 2008 11:29 | Bogusia L

Moniko, uważaj aby tato tu nie zajrzał.....tyle szampanów co ma byc na promocji to chyba trzeba nam Moniko "załatwić" w pobliżu hotel......

7 października 2008 11:28 | Monika

Życzenia

Bogusiu w pochmurny dzień przyda się słoneczko przez Ciebie przesłane,dziękujemy.Danvia dzięki tobie nasza Kawiarenka jest czynna całą dobę,świetnie!
Pochwalę się twórczością synka,

wczoraj napisał życzenia od serca dla swojej chrzestnej na ślub:
Życzenia:
Niech ślub będzie fajną chwilą.
Niech będzie wspaniałe życie.
Niech gwiazdy będą przy Tobie.
Dni niech będą szczęściem.
A słońce będzie rozpalało miłość.
A księżyc zapalał świece.F

7 października 2008 11:17 | Monika

Salon Literacki w Kawiarence

Artur dzięki za poranną twórczość,Arturze z W-szampan prawdziwy jestem za,tylko nie wiem czy jeden wystarczy,ja już stawiam Zuzi,jak obiecałam,oj będzie się działo 8.11...
Danvio uściski gorące dla Ciebie,mnie też cieszy podana przez Ciebie informacja o sieci tych amerykańskich kawiarenek.Jak pani Irena pisze o tym swoim amakołyku,to nabieram na niego coraz większej ochoty...ja też nie lubię kawy,nawet 3 w swoim życiu nie wypiłam,a czekolada o tym smaku mi nie pasuje.
Zagłosowałam u Dzidka,tata i brat wrzucili swoje kamyki do ogrodu Miśka.
Wczorajsza nasza rozmowa:
Tato jak przyjadę w sobotę na wesele Ani,to przywiozę Ci zaległy prezent imieninowy...
Jaki?
Płytę.
Ireny Jarockiej?
Nie tato Nory Jones,lubisz?
Chętnie posłucham,dzięki.
Małe rzeczy otrzyma na Gwiazdkę,ale cisza to wielka tajemnica...
Pani Irenko pozdrowienia od naszej 3,mamy nadzieję,że niedługo jakiś wpis naszej Gwiazdy pojawi się w Kawiarence.
Jedno krótkie zdanko co u Pani słychać od czasu do czasu i wszyscy zaglądający tu pobiegną po nową płytę,we wszystkich rozgłośniach będzie podium,a Wszystkie Miśki Świata będą się miały doskonale.

Przeglądam czasem wpisy u MR,uściski dla Marylowców i Bajmowców
przy okazji,czytam częste czerwone wpisy i troszeczkę,ale tylko tak troszeczkę im zazdroszczę...i mam nadzieję,że jak Pani będzie miała czasem wolną chwilkę to coś do nas napisze.Prosimy pięknie i czekamy cierpliwie.Dziekuję za wszystko.

7 października 2008 10:46 | Bogusia L

www.dzidek.cal.pl GŁOSOWANIE

Danvia w nocy pisze,ja z rana i stronka "żyje" Fajnie Danvio napisałaś apel do Rodakow.Pozdrawiam Cię serdecznie Danvio i pozwolę sobie pozdrowić Basie Jerey z Los Angeles.Kawa zrobiona i zaczynam codzienne głosowanie a od dzisiaj mam "pracę" w domu z dwóch komputerów.Edytka Warszawska bardzo ładny tekst napisała i codziennie dzięki piosence "Małe rzeczy" zauważamy coś nowego piękniejszego.Gdzie nasi panowie Józek z P,Juergen i inni fani? Wysyłam Irence i Agnieszce oraz wszystkim fanom piękne słoneczko z mego miasta.

7 października 2008 06:01 | Artur z Olsztyna

Czarowanie

Znów czarowała publiczność,
Była ku temu okoliczność,
Ponowny koncert na trasie,
Zebrały się tłumy o czasie.

Łzy wspomnień kręciły się w oku,
Publiczność jakby była w amoku,
Przy tej piosence poznałem moja miłość,
A przy tej skończyła się moja zażyłość.

Takie szepty słychać było z sali,
Wszyscy do końca występów dotrwali,
Owacje były na stojąco i gorące brawa,
Tańczyli, śpiewali ,to była zabawa.

Potem kolejka po autograf,
Rozmowy ze piękny scenograf,
Jakże mogłoby być inne obrazy,
Przecież to Gwiazda bez skazy.

7 października 2008 02:43 | danvia

Pani Ireno, mam dla Pani super wiadomość. Mąż czytał, jakieś dwa tygodnie temu, że w pierwszym kwartale 2009 roku będzie otwarta pierwsza kawiarenka Starbucks w Polsce. Najpierw otworzą w Warszawie, potem we Wrocławiu. Następne w Gdańsku i Krakowie.
Nie będzie Pani musiała latać do Stanów, żeby napić się swojej ulubionej zielonej herbaty.
No chyba, że będą ją budowali jak warszawskie metro, to wtedy pierwszą herbatę wypije Pani za 25 lat.
To prawda, że Amerykanie, czy też Kanadyjczycy uśmiechają się do siebie, zawsze śpieszą z pomocą i są życzliwi (oprócz jednego z naszych sąsiadów). Bardzo mi odpowiada to ich „hi”, „hallo” do nieznanych osób. Przez to spacer staje się jeszcze większą przyjemnością.

Moniś, dziękuję za pozdrowienia, odwzajemniam. Dziękuję też za relację z koncertu. Wy to macie dobrze. Irena jest na wyciągnięcie Waszych rąk.

Zwracam się teraz do wszystkich fanów Ireny Jarockiej rozsianych po świecie, szczególnie do tych mieszkających, tak jak ja, w Ameryce Płn, w Stanach i Kanadzie. Kochani, pomóżmy naszym polskim Przyjaciołom, by piosenka „Małe rzeczy” osiągnęła szczyty na wszystkich listach przebojów w kraju i za granicą. Wystarczy głosować. Pięknie przygotowana lista rozgłośni jest na stronie Dzidka: www.dzidek.cal.pl GŁOSOWANIE.
Michael, Monika, Was też zapraszam. Proszę, pomóżcie.
Wierzę w nas. I już dzisiaj dziękuję.
Bardzo serdecznie wszystkich pozdrawiam.

7 października 2008 01:07 | ARTUR

.........

Moniko,Danvio..dzieki za miłe słowa i zyczenia..Mam nadzieję,że wkrótce nadzrzy się okazja aby wypić lampke szmapan niewirtualnie..hehe. Specjalne nocne pozdrowienia dla naszej Wielkiej Irenki,Agi i dla Basi F.---Dzięki za to,że jesteście!!!!!!

6 października 2008 20:45 | Bogusia L

RADIO DLA CIEBIE

Niby powinno zakończyć sie ten link na7 jak pisze DAnvia,ale wchodzi całość,zresztą jeżeli chcecie wejdżcie na stronę radia RDC i tam mozna posłuchać i popatrzeć na naszą Irenkę.Moniko fajnie opisałas wczorajszy koncert.......kochani dzięki pani Irenie, bo stronka,głosowanie,pisanie, "5" i czaty właśnie zakupiliśmy studentowi sprzęt .......miłego wieczorku wszystkim.

6 października 2008 20:39 | Bogusia L

RADIO DLA CIEBIE

http://www.rdc.pl/index.php?/pol/co_nowego_w_rdc/janusz_tylman_i_jego_goscie__7

6 października 2008 20:25 | Artur z Olsztyna

Gondolierzy znad Wisły

Moniko, jak byłem na Ireny koncercie też spiewała te piosenki prócz "Gondolierów znad Wisły" a bardzo lubię tez tę piosenkę i oczywiście bez "Małych rzeczy", ale były do tego jeszcze amerykańskie piosenki. Też u nas Irena była świetna i humorystyczna. Zanim odeszłem od komputera ujrzałem Twoją relację z koncert u i nie mogłem sie oprzeć dorzucić coś niecoś. Ale teraz to już naprawde ide sie leczyć.
Pozdrawiam wieczornie.

6 października 2008 20:06 | Monika

Imieniny

Artur dziękuję za szampana,życzę Ci dużo zdrówka,a dla Artura z Olsztyna przydałby się wierszyk okolicznościowy,w zasadzie dla was obu.Może zaglądają tu ,do Kawiarenki inni poeci?

6 października 2008 20:02 | Monika

Magiczne chwile

Moja wczorajsza przygoda koncertowa rozpoczęła się o godzinie 17.00 w miejscu spotkania z Lidką-Marylowcem,miałyśmy jechać razem do Zielonki.Lidko dziękuję Ci za miły wieczór i zawiezienie mnie na koncert,uściski gorące.
Godzinę później znalazłyśmy się w scenerii Dzikiego Zachodu.
Pani Ireno te wczorajsze krajobrazy przypominały klimaty trochę Teksas?Takie mam skojarzenia,konie,wozy,drewniane domki...Teksas w wydaniu polskim oczywiście...
Spotkałyśmy się z moją koleżąnką i w 3 udałyśmy się na recital.
Sala przypominała mi trochę grotę,liczne palące się świece potęgowały to wrażenie.
Wieczór rozpoczął się od występu miejscowych artystów-piosenkarz i trio muzyczne,emocje rosły z każdą chwilą.
Wreszcie zapowiedź konferansjera i na scenę weszła artystka.Czerwona suknia znana z Opola,promienny uśmiech i energia,którą czułyśmy nawet z tyłu sali.
Rozpocząl się występ,słuchacze zaczarowani już od pierwszych taktów utworu By coś zostało z tych dni ,usłyszeli później jeszcze 12 piosenek:
Gondolierzy znad Wisły,Ty i ja,NIe mijaj życie me,Beatelmania Story,Motylem jestem,Wymyśliłam Cię,Małe rzeczy,Kawiarenki,Kocha się raz-duet z solistą zespołu Partita, Nie wrócą te lata i amerykański czyli podwójny bis Królowa serc i Jeśli kochasz.
Publiczność rozgrzewała się z każdym kolejnym taktem swoich ulubionych przebojów,przeplatanych dowcipną konferansjerką Gwiazdy oraz podawanymi przez nią informacjami o nowej płycie, jej stronie internetowej i o niej samej.
W połowie wieczoru publika zaczęła śpiewać,kołysać się,a na koniec wszyscy wstali i tańczyli.
W trakcie występu niejedna łezka zakręciła się w oku,niejedna dawna miłość powróciła,tyle wspomnień...nagle ożyło...
Moja sąsiadka z prawej strony zdradziła,że w podstawówce otrzymała 5 za wzorowe wykonanie utworu Wymyśliłam Cię.
Spotkanie z piosenkami Ireny Jarockiej zakończyło się owacjami na stojąco.
Następnie,tradycyjna już dłuuuga kolejka chętnych po autograf.
Wykonawczyni Małych rzeczy pojawiła się po chwili,w innym ,także bardzo eleganckim stroju,godnym zdobywczyni Lauru Elegancji i cierpliwie podpisała kilkadziesiąt płyt i książek,chętnie też pozowała do pamiątkowych fotografii.
Znalazła też chwilę na rozmowę o pozytywnym myśleniu i małych rzeczach z autorką powyższej relacji.
Zdjęcia z Mariny ozdobiły wpisy mojej ulubionej wykonawczyni dla mnie i moich bliskich .
Pani Ireno bardzo dziękuję za wspaniały wieczór.
Mam nadzieję,że aniołek należycie opiekuje się Panią,czuwa nad głosowaniami i spełni marzenia nas wszystkich i obdarzy naszą ukochaną artystkę Platynową Płytą jeszcze w tym roku.
Dziękuję za wszystko Pani i Agnieszce.Uściski serdeczne,z głębi serca płynące.
Do zobaczenia 8 listopada w Empiku.
Ps.Ciekawostka,kto chce zobaczyć dąb posadzony przez Irenę Jarocką,to zapraszamy do Klubu Galop.Drzewko trzeba pielęgnować może sympatycy piosenkarki pomogą?

6 października 2008 19:50 | Artur z Olsztyna

Podziekowanie

Moniko, dziękuje za życzenia imieninowe i ciasteczka, szampana oczywiście przyniosłem, nadstawiajcie fani lampki, już go wam nalewam. Wypijcie za moje zdrowie, bo ostatnio chyba jakiś wirus mnie opanował, nie mogę się go wyzbyć ani pokonać. Może będzie lepiej. Tymczasem zrywam się po angielsku.
Pozdrawiam

6 października 2008 18:34 | danvia

Znowu to samo. Na pierwszej 7 powinno się kończyć.
Pa.

6 października 2008 18:32 | danvia

Nie wiem dlaczego zdublował mi się adres strony. Podaję raz jeszcze:http://www.rdc.pl/index.php?/pol/co_nowego_w_rdc/janusz_tylman_i_jego_goscie__7

6 października 2008 18:31 | danvia

Dla tych, którzy nie mogli słuchać Ireny w RDC: http://www.rdc.pl/index.php?/pol/co_nowego_w_rdc/janusz_tylman_i_jego_goscie__7
Wczoraj chodziło mi o głosowanie w Złotych Przebojach, a nie w Zet. To była prowokacja z mojej strony. Arturze, teraz i ja wiem to, o czym Ty mowiłeś na czacie.
Wielka torba cukierków klonowych dla Arturów ode mnie w dniu Ich święta.
Buziaki dla Ireny.
Pozdrowienia dla wszystkich.

6 października 2008 18:01 | Anka

A. irena Jarocka mówiła również o futerku, które dostała od projektanta

6 października 2008 16:04 | Bogusia L

szczęściara....

Sylwio moze i jestem szczęściarą urodzoną w "czepku".....raczej my wszyscy jesteśmy szczęściarzami znając osobiście Irenę Jarocką,która daje nam tyle dobrego i uczy nas jak kochać świat,ludzi i szukać "małych rzeczy".Miałam nie pisać o audycji bo anonimom nie odpowiadam,ale Ty pewnie Sylwio i inni jestescie ....Audycja była ciekawie i na luzie prowadzona przez pana Janusza Tylmana(pozdrawiam).Pani Irenka,dużo mówiła o swojej cudownej Rodzince,kawiarenkach w Texsasie,zielonej herbacie itd..Było mówione równiez o promocji nowej płyty"Małe rzeczy",która ukazuje się 24 pażdziernika o spotkaniu w Empiku w Warszawie 8.11.2008 godz.18, o swojej stronie internetowej,o fanach.....Między rozmowami były puszczane piosenki "Motylem jestem","Odpływają kawiarenki"."Bliski serce dzień","Wymyśliłam Cię","Kabała z 7 kart" i na koniec audycji "Małe rzeczy"...Ja Sylwio tych "5" trochę dzisiaj zrobiłam,myslę,ze anonimy też głosują? Pozdrawiam Irenkę,Agnieszkę i wszystkich szczęśliwych ludzi.

6 października 2008 15:44 | Sylwia S.

Bogusiu Ty to jesteś szczęściara możesz posłuchać sobie audycji z Panią Irenką. Ja niestety obowiązki zawodowe ....
ale mimo nawału pracy u mnie "5" zaliczona - teraz będę zaliczac dalej...
pozdrawiam cieplutko, acha dziekuję za listek klonowy, tez zabrałam sobie jeden. Sylwia S.

6 października 2008 13:57 |

radio dla ciebie

Co mówila i co śpiewała Irena Jarocka w audycji z panem Tylanem? Może jakieś info małe?

6 października 2008 13:13 | Bogusia L

RADIO DLA CIEBIE

Irena jest na żywo w audycji Janusza Tylmana.....oj miło słyszeć te dwie osoby...

6 października 2008 11:33 | Monika

Koncert

Bogusiu napiszę,ale teraz priorytetowa sprawa czyli LPMN.

6 października 2008 09:30 | Bogusia L

www.dzidek.cal.pl GŁOSOWANIE

Ja się pochwalę,że mam dzisiaj wolny dzień i bardzo mi pasuje bo posłucham sobie w spokoju audycji pana Tylmana,któremu "zawdzięczam" fajną nazwę mojej rodzinki czyli "lisia rodzinka"....Moniko myślalam,że opiszesz trochę wczorajszy koncert.Głosujemy,piszemy maile i robimy"5" bo napewno przyniosą nam wszystkim efekty.Pozdrawiam wszystkich bardzo serdecznie.

6 października 2008 08:05 | Monika

Arturom 100 lat

Witam wszystkich,dla panów Arturów życzę wszystkiego naj,naj.
Chłopaki stawiam wam kawkę i herbatkę imieninową z kruchymi ciasteczkami,mam nadzieję,że postawicie coś więcej solenizanci.
Danvio pozdrawiam Cię,chciałoby się zobaczyć kanadyjską jesień.Cukierki klonowe w sam raz na dzisiejsze święto,częstuję się jednym,dziękuję bardzo.
Udanego tygodnia wszystkim.

6 października 2008 02:54 | danvia

Ponownie witam wszystkich na drugiej zmianie głosowania. U mnie przeszło 10 w radiu Zet. I naprawdę glosowanie nie jest tam skomplikowane. Spróbujcie, dla naszej wspólnej sprawy.
Pani Ireno, raz jeszcze dziękuję za możliwość rozmowy. To było naprawdę wspaniałe sobotnie popołudnie. Ukłony i buziaki. Cieszymy na następne spotkanie z Panią.
Dziękuję również wszystkim pozostałym czatowiczom.
Każdemu daję wybarwione już na czerwono listki klonowe. Mam ich dużo, klony rosną na naszej działce, proszę brać. Szkoda, że nie są cukrowe, bo dorzuciłabym jeszcze cukierki z syropu klonowego.
Zaczyna się już u nas „rapsodia kolorów” jesieni kanadyjskiej.
Pani Ireno, czy w Teksasie też jest tak pięknie jesienią jak w Kanadzie, czy chociażby w Albany?
Pomyślałam o jeszcze jednej osobie, która mogłaby poprowadzić promocję w Empiku, gdyby nie mógł Marek Niedźwiecki. To Jacek Cygan. Byliśmy kiedyś tutaj na spotkaniu z nim. Mówił bardzo interesująco. Zdarza mi się czasami słuchać tutaj Polskiego Radia. Słyszałam jego audycję i rozmowę ze Zdzisławą Sośnicką. Tak doskonale prowadzonej rozmowy dawno nie słyszałam, nawet w wykonaniu dziennikarzy muzycznych.
Proszę rozważyć i tę propozycję.
Serdeczności dla wszystkich.

6 października 2008 02:54 | danvia

Ponownie witam wszystkich na drugiej zmianie głosowania. U mnie przeszło 10 w radiu Zet. I naprawdę glosowanie nie jest tam skomplikowane. Spróbujcie, dla naszej wspólnej sprawy.
Pani Ireno, raz jeszcze dziękuję za możliwość rozmowy. To było naprawdę wspaniałe sobotnie popołudnie. Ukłony i buziaki. Cieszymy na następne spotkanie z Panią.
Dziękuję również wszystkim pozostałym czatowiczom.
Każdemu daję wybarwione już na czerwono listki klonowe. Mam ich dużo, klony rosną na naszej działce, proszę brać. Szkoda, że nie są cukrowe, bo dorzuciłabym jeszcze cukierki z syropu klonowego.
Zaczyna się już u nas „rapsodia kolorów” jesieni kanadyjskiej.
Pani Ireno, czy w Teksasie też jest tak pięknie jesienią jak w Kanadzie, czy chociażby w Albany?
Pomyślałam o jeszcze jednej osobie, która mogłaby poprowadzić promocję w Empiku, gdyby nie mógł Marek Niedźwiecki. To Jacek Cygan. Byliśmy kiedyś tutaj na spotkaniu z nim. Mówił bardzo interesująco. Zdarza mi się czasami słuchać tutaj Polskiego Radia. Słyszałam jego audycję i rozmowę ze Zdzisławą Sośnicką. Tak doskonale prowadzonej rozmowy dawno nie słyszałam, nawet w wykonaniu dziennikarzy muzycznych.
Proszę rozważyć i tę propozycję.
Serdeczności dla wszystkich.

5 października 2008 20:37 | Bogusia L

czat......

Basiu,ale za 2 tygodnie jest koncert w Poznaniu,więc ....

5 października 2008 20:31 | Basia F

Czat

Rafale, rozważamy taką możliwość. W najbliższy piątek spotykamy się ponownie, za dwa tygodnie prawdopodobnie znowu będzie z nami Irena. Być może tym razem uda Ci się do nas dołączyć.

5 października 2008 20:14 | Rafał

Czat-dostepny

Nie zawsze kazdemu zgrywaja sie wolne chwile, czasami nie ma możliwosci zdążyc na czat, więc jak by była możliwość go gdzieś pezczytać byłbym bardzo wdzięczny.

5 października 2008 19:03 | gocha

pojakiego..... Danka twoja strona tu jest wszystko i jeszcze wiecej .....tam tylko klotnie i wyzwiska daj spokoj

5 października 2008 18:57 |

a ta znowu maci teraz tu Danka odpocznij poopserwuj jak fajnie tu fani dogaduja sie ijakie fajne sprawy sie tu dzieja rozmowy naczacie znasza Irenka atmosfera boska wiec niespiesz sie wznawiac swojego fc bo niewiesz czy ktos zechce do niego wstapicmajac na uwadze poprzedni ico tam sie dzialo ........skonsultoj to raczej z fanami

5 października 2008 17:56 |

Czat z panią Irenką.

Czat z Ireną jarocka to naprawdę wspaniały pomysł.Oby częściej bo nie wszyscy zawsze mogą być a dla niektórych to zupełna nowość. Z panem Foggiem to raczej pani Irenka to nie śpiewała.

5 października 2008 17:44 |

Fan-Club

Witam serdecznie .
Chcę powiadomic wszystkich, ze Fan-Club Ireny Jarockiej był i zawsze będzie. Myślimy o kontynuacji strony FC, jak i rozwijaniu jej. Przygotowane są projekty gadzetow jak i są nowe pomysły na rozwijanie Fan-Clubu. Pozdrawiam ciepło Irene Jarocką, Agnieszkę i wszystkich zaglądających tu .Danusia I

5 października 2008 16:55 | ewik

Wczorajszy chat

Jeszcze jestem pod wrażeniem wczorajszego chatu z panią Ireną.To były naprawdę piękne chwile,niech żałuje każdy,kto nie mógł w nim uczestniczyć.Pani Irena odpowiedziała na każde zadane przez nas pytanie.Zresztą sam klimat tych rozmów był bardzo sympatyczny:)Pytania były,że tak powiem z różnej beczki,od tych o promocji nowej płyty,jak i troszkę bardziej luźnych.Cieszę się,że mogłam uczestniczyć w tych rozmowach,jeszcze raz dziękuję pani Irenie,a wszystkich z którymi rozmawiałam serdecznie pozdrawiam:)Do następnego razu:)