Intencją Księgi Gości jest wyrażenie szacunku dla Ireny Jarockiej, upamiętnienie zarówno jej dorobku artystycznego jak i osobowości artystki. Osoby pragnące zamieścić swoje wspomnienia związane z artystką, wypowiedzieć się na temat portalu lub wyrazić szacunek dla Ireny Jarockiej za całokształt jej dorobku, prosimy o przesłanie tekstu na: Jarocka@gmail.com.

Uzupełniamy stale materiały z życia Ireny na portalu IrenaJarocka.pl.
Brakujące materiały lub korekty prosimy o przesyłanie na Jarocka@gmail.com

2 listopada 2008 12:52 | ARTUR

Dzień Zaduszny....

Pamiętamy ,pamietamy... Nie widziałem wczoraj żadnego wpominkowego programu o tych Artystach co odeszli ale pametam doskonale wystep IJ na koncercie "Pejzaż bez Cibie" poswięcownym Annjie Jantar. wszytskie te nowe aranżacje do przebojów A.Jantar dokonał Krzysztof Herdzin.Ten sam ,który ostatnio wydał płytę z okzaji zblizającej sie 90 rocznicy odzyskania niepodległości.-"Nasza Niepodległa".Mnie osobiście te nowe aranżacjepodobaja się srednio a w niektórych przypadkach zupełnie jestem na nie ale dobrze,że powstaja takie programy czy nagrania. Występ Ireny na zeszłorocznym koncercie był rzeczywiście jednym z najlepszych. Małgosiu potraktuj poważnie zaproszenie Bogusi aby pojawic sie w Warszawie 8 listopada na promocji CD-"Małe rzeczy".Z przecieków organizatorów wiem ,że szykuje się kilka miłych niespodzianek...no i będzieśz miała okazje poznac osobiście oprócz Gwiazdy również Edytę Warszawską,której tekstami tutaj się zachwycamy. Po spotkaniu oficjalnym przewidziane jest spotkanie nieoficjalne więc okazji do rozmow ze wszystkimi nie zabraknie. OK..zrobiłem reklamea tearz znikam na cmentarz.Zadumanego dnia wszystkim. ---PS...Danvio ten sukces na lp MN to równiez twoja zasługa .tak aktywnie tutaj mobilizowałas rozsianych i nie tylko...Nie znikaj nam stąd.Nawet jak coś lub ktoś Cię drażni to mniej do tego dystans...tak jak ja...hehe :)

2 listopada 2008 12:05 |

(listy przebojów)

W Radio Centrum Małe rzeczy były długo na pierwszym miejscu a w tym tygodniu na 4 , w radiu Znad Willi kilka tygodni na pierwszym,drugim a w tym tygodniu niżej. W pozostałych rozgłosniach lepiej na pierwszych drugich ale nie zapominajmy wciąż o tych głosowaniach.Oczywiście cieszy wszystkich wielki sukces u Marka Niedziweckiego bo to najważniejsze ale pamietajmy o innych rozgłosniach nadal. Dzis dzień zaduszny więc wspominamy tych co odeszli.DObrze że przypomniany tu został fragment koncertu o Annie Jantar i wspomnienia o innych jak Jacek Kaczmarski i inni.Pamietajmy o Marku Grechucie,o Januszu Kofcie,o Agnieszce Osieckiej,O Grzegorzu Ciechowskim,o Danucie Rinn i o wielu wielu innych.

2 listopada 2008 12:04 | Małgorzata

No właśnie ja tego wykonania nie znałam. Faktycznie najlepsze z tych co były i nawet nie porównując - bardzo dobre. Dzięki.

2 listopada 2008 11:48 | zaduszki

muzyczne zaduszki

Jak miło się czyta takie mądre wpisy jakich tutaj coraz więcej.Program "pejzaż bez ciebie' o A.Jantar byl emitowany kilak razy w tamtym roku i oczywiście z udziałem pani Ireny Jarockiej,któraspiewała bardzo wielki przebój Anny Jantar 'staruszek świat'.Było to chyba najlepsze wykonanie tej imprezy choc zmieniony aranż jak u wszystkich oraz pani Irena dostała wtedy najwieksze owacje.Ciekawe komu tym razem przeszkadzało,że w tych fragmentach powtórkowych zabrakło jej występu.Prawda jest,że w każdej powtórce była ale mogła byc i tym razem bo występ był bardzo dobry.Jak ktos nie widział to jest on na youtubie www.youtube.com/watch?v=IramcnVAmt0 Na pewno oryginalne wykonanie było inne ale to też jest fajne.

2 listopada 2008 11:30 | Małgorzata

Witam Was - Moniko, Maćku również serdecznie. I dziękuję za niedzielny poczęstunek i ciepłe przyjęcie.
Cieszę się Moniko, że przypomniałaś utwór Edyty Geppert "Kamień i mgła", aczkolwiek on współgra moim zdaniem z "Przepraszam Cię" jedynie symboliką samego kamienia. Tam padają słowa "Kamień serca mieć nie musi, mgła i jest i nie, mam być tutaj to mnie zamień w kamień albo w mgłę" i dla mnie jest to jakieś zamknięcie na świat, natomiast w "Przepraszam Cię" zupełnie odwrotnie, nie ma ucieczki od problemu, tylko szukanie rozwiązań. Jeśli już się uprzemy to może "jaki kamień taki cios" z utworu "Jaka róża taki cierń", ale to też spore uproszczenie. We mnie również te nowe piosenki p. Ireny też wywołują mnóstwo skojarzeń np. sam tytułowy utwór przypomina "Dary losu" Rynkowskiego, te małe rzeczy czy dary są tuż obok, tylko trzeba je dostrzec...
I też bardzo lubię Annę Jantar. Oglądałam wczoraj "Pejzaż bez Anny Jantar" i szalenie miło słuchało mi się tych piosenek, chociaż akurat ta wokalistka należy do wąskiego grona artystów, których lubię słuchać wyłącznie w ich własnym i niepowtarzalnym wykonaniu. Był w tym głosie jakiś czar, magnetyzm, który doskonale współgrał ze świetnymi tekstami i muzyką...Nikt tak pięknie nie śpiewał o przemijaniu i dzięki temu w poetycki sposób przybliżał jak tylko to możliwe rzeczy ostateczne. I życie jako taniec - to mnie urzekło.
Miłego dnia!

2 listopada 2008 10:23 | Monika

'Przepraszam Cię' wyrazem nadziei

Witajcie pozdrawiam wszystkich gości Kawiarenki,dziś szczególnie wielbicieli kompozycji Jarosława Kukulskiego,sama się do nich zaliczam,ukłony dla mistrza!
Ucieszyła mnie wiadomość o książce poświęconej Annie Jantar,jej piosenki zajmują szczególne miejsce w moim sercu.
Witaj Małgorzato zaparzam ci powitalną herbatkę i talerz ciastek stawiam.Częstujcie się wszyscy,proszę.Znam Twoje wpisy ze Świetlicy i bardzo je lubię.
Wstęp do ww utworu przypomina mi inną kompozycję pana Kukulskiego,napisaną dla Natalii,a poświęconą Annie Jantar-Dłoń.W warstwie tekstowej wspomniany kamień kojarzy mi się z piosenką Edyty Geppert 'Kamień i Mgła',słowa'nagle kamień nie ma słońca"przywołują mi na myśl słowa-kamienie,rzucać w kogoś kamieniem oznacza potępienie,słowa ranią jak kamienie...
Dla mnie ten tekst ma szczególne przesłanie,bardzo osobiste,jest dla mnie szczególnie cennym pocieszeniem w te 2 trudne listopadowe dni.Dziekuję pani Ireno i Edyto.

2 listopada 2008 00:09 | fan muzyki Jarosława Kukulskiego i Ireny J.

Tak z pewnością pan Jarek Kukulski tworzy piekną muzykę i wspaniale ,że gdy zabrakło Anny,która śpiewała tyle jego przebojów,pan Jarosław dzieli się teraz swoimi kompozycjami z innymi.Interpretacje Ireny Jarockiej czy Krzysztofa Krawczyka czy Natalii są tego dobrym przykładem.

1 listopada 2008 23:43 |

muzyka p.Jarka Kukulskigo

powstają piękne piosenki p. Jarka Kukulskigo .
Pewnie też nie zapomniane o Ani Jantar ,jakie śpiewa córka p. Jarka Kukulskiego ,Nic nie może wiecznie trwać .Talent Natala ma po mamie i tacie ,tylko skoda że nie ma Ani Jantar .Wiele radości dawała ludziom i nadal dają wybitne kompozycje jej męża i napewno nie zapomnane wielkie przeboje Ani Jantar.Bardzo dziękuję i jest pan wspaniałym człowiekiem za skomponowanie pięknych piosenek ,które się nigdy nie zestarzeją .Pozdrawiam p.Jarka Kukulskiego.

1 listopada 2008 23:37 | Maciek - Freiburg

wieczor juz....

Malgosiu...Nie naleze jeszcze do grona szczesliwych posiadaczy nowej plyty Ireny Jarockiej, natomiast musze przyznac, ze bardzo spodobal mnie sie Twoj wpis - opinia. Zrobilas to w bardzo fajnym ujeciu jezykowym. Czytajac go mialem wrazenie, ze slysze moja pania polonistke z liceum :-) A sluchac jej bylo bardzo milo! A'propos samej plyty jestes kolejna osoba, ktora pobudzila moja wyobraznie dotyczaca repertuaru tej plyty .... za to Ci dziekuje! ;-) Byc moze, gdy sam przyslucham sie tym piosenkom, bede w stanie podzielic Twoje refleksje. Byc moze tez nasunie mnie sie cos zupelnie innego. Zobaczymy Pozdrawiam Cie i prosze - 'wpadaj' tu do nas! - bedziemy bardzo radzi! Pozdrawiam stalych dyzurantow Artura i Bogusie, Ewika - fajnie, ze mozna Was tu czesto czytac ;-)Ozywiajcie nadal to miejsce. Milego wieczoru dla wszystkich w Polsce i na calym swiecie! Mam nadzieje, ze w Lubbock wampiry daly sie przekupic cukierkami i przestaly straszyc.... :-)

1 listopada 2008 23:04 | Małgorzata

Płyta jest istotnie piękna - tekstowo i muzycznie dopracowana. Dzięki Arturze za miłe słowa...Napisałam, bo album wzbudził we mnie sporo emocji, dobrze, że wciąż powstają świetne piosenki.

1 listopada 2008 22:10 | ARTUR

:))))))))))))))))

Małgosiu...Twoja recenzja płyty "Małe rzeczy" jest po prostu mistrzowska! Pięknie umiesz pisać....no ale coż w tym dziwnego skoro jesteś poloniostką. To faktycznie wyjatkowa płyta...wyjatkowych Artystów,którzy spotkali się aby Irena mogła wykazać się...w tym w czym jest znakomita czyli w tworzeniu nastroju i takich "atmosferek" za które ją bardzo lubię od zawsze!

1 listopada 2008 22:06 | Małgorzata

Witam wszystkich. Dziękuję Bogusiu, pomyślę nad 08.11. Pozdrawiam serdecznie.

1 listopada 2008 21:46 | A.

książka o Ani Jantar

Informacja.23 listopada 2008 odbędzie się premiera książki Ani Jantar .Autorem ,jest Witko Andrzej .Więcej informacji na www.natalia kukulska .pl.

1 listopada 2008 20:54 | Bogusia L

pięknie Małgorzato....

Małgorzato witaj na stronie Ireny Jarockiej.Jestem oczarowana Twoim wpisem.Dla mnie to miła niespodzianka,wiesz,ze uwielbiam czytać Twoje mądre wpisy u MR.Nawet nie spodziwałam,ze nas Tu odwiedzisz.Pewnie gdzieś sie spotkamy pod sceną lub moze zawitasz do Empiku 8.11....pozdawiam Cię,Rękawka Białego,Kubę i wszystkich którym bliska jest polska piosenka.

1 listopada 2008 20:34 | Małgorzata

Jestem właśnie po przesłuchaniu "Małych rzeczy" i w trakcie kolejnego. Myślę, że to najwłaściwsze miejsce, aby podzielić się krótką refleksją. Przyznam, że do tej pory twórczość Ireny Jarockiej zatrzymała się na latach osiemdziesiątych. Często wracam do starych piosenek, po nowe sięgnęłam dopiero dzisiaj.
Na pierwszy rzut oka płyta pod znakiem zaprzeczeń oraz kończenia się. W czterech tytułach występuje "nie", również w czterech odpływanie i mijanie. I już pierwsza piosenka "nie mijaj życie me" zrobiła na mnie ogromne wrażenie, bo zamyka w sobie ulotność, momentalność wszystkich aspektów życia i nawet jest specjalnie dzielona/akcentowana, słowa są wyrzucane i dawkowane odbiorcy jak ten zachwyt czy smutek, który nam jest też przydzielany odgórnie. A już stwierdzenia "spójrz, nawet nie jesteśmy po imieniu"to dla mnie mistrzostwo świata. "Nie odchodź nie", to dla mnie takie przekonywanie siebie, próba racjonalnego podejścia do miłości, która zawsze i tak nam się wymknie. Wiemy, ale i tak nabieramy się wciąż i wciąż. "Bądź mym aniołem" bardzo przypomina mi w przesłaniu "A gdy uznamy, że to już" E. Geppert. O tak trudnym bezbolesnym rozstaniu i że czy chcemy czy nie, bliski człowiek zostawia w nas jakąś cząstkę siebie. "Małe rzeczy" to dostrzeganie tego co obok, bo małe rzeczy składają się na te wielkie-"małe rzeczy cicho śpią, ale wokół wszędzie są".Zachwyt nad światem przez aprobatę tego co się wydarza, po prostu pozytywna piosenka. "To nie nasz błąd" to raczej usprawiedliwienie, bo "miłość zrobi co chce", ale jest w tym trochę prawdy, bo człowieka, który chce odejść bardzo trudno jest zatrzymać. Sporo tutaj o miłości, ale jest też coś o nadziei "Jeszcze nie raz" to właśnie o matce głupich, czyli każdego z nas, bo któż potrafi bez nadziei żyć? "Jeszcze nie raz spadnie z gwiazd wielki dzień w ręce me" - piękne bo stawia człowieka w pozycji kreatora swojego życia, dostaje prezent i co z nim zrobi zależy tylko od niego."No to co" to ponownie akceptacja i ponownie pozostawienie człowiekowi wyboru czy będzie widział pozytywne czy negatywne strony życia. "Ty i ja" odwrotnie niż wcześniejsza piosenka pokazuje, iż zagubienie się to jednak "nasz błąd" i brak miłości czyni człowieka ubogim, jak bardzo wie dopiero w momencie, gdy zostaje sam. "Przepraszam cię" to dla mnie piosenka-arcydzieło. Przepięknie pokazuje, iż nawet na obłoku można natknąć się na kamień i boleśnie się przewrócić. I ile razy każdy z nas zmienia ten swój poukładany świat na inny. Miłość to przecież też błądzenie i odnajdywanie. "C'est fini" - i znów zgoda na to co przynosi los i każde zakończenie daje otwarcie na coś innego, równie wartościowego, a jak bardzo zależy przecież od każdego z nas. "Taka sama" - chyba każdemu z nas sie wydaje, że sie nie zmieniamy, że to świat. Jak w wierszu Norwida, że to drzewa uciekają podczas gdy wóz stoi w miejscu...Taka sama, ale przecież inna. A "Fala" to druga ukochana piosenka z tej płyty. Utwór przekorny, a jednocześnie jasno pokazujący, że "fala czułości" zwali z nóg nawet najbardziej zagorzałego sceptyka- "nic nie chroni przed miłością choćby przeżyć czasu szmat". Tak to już jest że kochamy, rozstajemy się, potem obiecujemy sobie że nigdy więcej i to nigdy więcej trwa aż do następnego zakochania. I całe szczęście, że jesteśmy tak niekonsekwentni w tym. Bardzo podoba mi się nowa aranżacja "Kawiarenek" i bardzo lubię tę piosenkę - wycisza i wprowadza w zacisze poetyckiej kawiarni, jak ze snu. Płyta kończy się "Jednodniowymi obietnicami" cóż nie od dzisiaj wiadomo, że łatwiej docierają do każdego z nas czyny niż słowa, które są "lekkie jak dym". Słów wyrzucamy z siebie dziennie mnóstwo ile z nich się gubi w natłoku? Bardzo prawdziwy tekst.
Płyta mnie zachwyciła. Pozornie jak pisałam na początku wiele w niej negacji i przemijania, ale tylko pozornie, bowiem naprawdę jako całość tworzy bardzo pozytywny obraz, któremu patronują Wiara, Nadzieja i Miłość przede wszystkim. Dojrzały głos, dojrzałej Artystki, która stara sie przekazać odbiorcy swoje doświadczenie skondensowane w krótkich muzycznych pigułkach, które działają.
Serdecznie pozdrawiam Ewika, Bogusię i Artura, znanych mi z FC Maryli. Tak wpadłam napisać, bo jestem oczarowana, a to za sprawą Artura który gdzieś tam między wierszami zachwalał album p. Ireny.
A teraz sobie poczytam Wasze wpisy.

1 listopada 2008 19:54 | Wkurzona

takie wycinanie z programów jest wkurzające.

1 listopada 2008 19:11 | inf

Nie tylko Irenę Jarocką wycieto ale i innych też.Jednak ten program był tyle razy powtarzany i nawet w najkrótszej wersji zawsze była I.Jarocka a nie było innych więc to może dlatego?;)))

1 listopada 2008 18:58 | Stokrotka

Program " Pejzaż bez Ciebie" bez Ireny Jarockiej

Dziś w programie wspomnieniowym sprzed roku " Pejzaż bez Ciebie"poświęconym Annie Jantar usunięto występ Ireny Jarockiej Dziwne.

1 listopada 2008 17:29 | Irena S.

Małe rzeczy

I ja od dwóch dni jestem szczęśliwą posiadaczką nowego CD P. Ireny. Płyta piękna, teksty refleksyjne i cudowny głos Gwiazdy. To wszystko sprawia, że ta płyta rzeczywiście jest wyjątkowa. Dziękuję P. Irenie i Edytce za chwile wzruszeń. Co do nowej wersji "Kawiarenek", to moim zdaniem bardzo pasuje do klimatu tej płyty.
Pozdrawiam.

1 listopada 2008 15:05 | podziw

Brawo Fani i brawo Pani Ireno ! 1 miejsce na LPMN to jest SUKCES!

Wielkie brawka.

1 listopada 2008 12:57 | ewik

Nie mijaj życie me

No tak,w tekscie jest wyraźnie napisane pozostaw mi zastępcze jakieś życie...ale oczywiście nie ma czegoś takiego,a jesli już to też na jakiś czas.W końcu jednak minie to życie,więc niech dzieje się to skrycie,gdzieś za naszymi plecami i nie mija w oka mgnieniu.Tak rozumiem tą piosenkę na dzień dzisiejszy,ale to oczywiście kwestia interpretacji.

Piękna dzisiaj pogoda,w sam raz na spacery po cmentarzach i zapalanie zniczy na grobach tych,których nie ma już wśród nas.

1 listopada 2008 12:33 | ARTUR

Pamietajmy o Artystach,którzy są już Tam...

Tego nie zdziałała mała grupka zapaleńców ale zwykli sympatycy często anonimowi,za co im wielkei brawa, a mała grupka zapaleńców ich do tego motywowała bez przerwy niemal...i nadal będzie motywować.W tym refleksyjnym i bardzo też radosnym dniu bo Dziś Dzień Wszystkich Swietych a na zadume czas będzie jutro w Dzień Zaduszny zostawiam dla kazdego "Połoniny niebieskie"...i "nie mijaj życie" (podobnie jak Bogusia). Edytko to również Twój sukces!Ewiku ładnie napisałaś. I podobnie jak Antonow odbieram ten tekst o "zastępczym" życiu.----PS. Bardzo fajnie się Ciebie czyta Macku..Pozdrawiam.---PSS. Nie wiem co to za Basia podzieliła się swoją opinią..ale zrobiła to bardzo dziwnie...delikatnie mówiąc.

1 listopada 2008 10:24 | Basia

Fiu, fiu co też może zdzialac mała grupka zapaleńców. Żeby jeszcze sprzedaż płyty dobrze szla bo przecież każdy z tu obecnych nie kupi po 100 szt plyty , do tego muszą włączyć sie też pozafańscy klienci.Oby tak było

1 listopada 2008 10:20 | Maciek - Freiburg

Gratulacje dla Tworcow i Wspoltworcow 'Malych rzeczy'

(...) 'uszyliscie' Panstwo przeboj na tzw. 'miare', o czym dowodzi wczorajsza lista przebojow Pana Marka Niedzwiedzkiego. Dziekujemy Wam za to! Przepiekny, wartosciowy tekst, wplatany w latwo wpadajaca do ucha melodie, upiekszona cieplym, pelnym dobra glosem Ireny Jarockiej. Wierze, ze ta piosenka stanie sie swoistym preludium do dalszych sukcesow Ireny Jarockiej. Wszyscy na to czekalismy i czekamy i jak to wczoraj na czacie zgodnie stwierdzilismy - juz jestesmy 'glodni' nastepnych piosenek, plyt i sukcesow. To nas wszystkich bardzo podtrzymuje na duchu. Jeszcze raz gratuluje! :-)(...) Jak juz moi poprzednicy wspominali - dzisiaj dzien zadumy... We Freiburgu, podobnie jak w wielu polskich znaczna cisza; gdzie-niegdzie krzatajacy sie przy grobach ludzie odwiedzajacy swoich bliskich. Typowa jesienna aura, spadajace z drzew zlote liscie, lekka mgla... Tylko jedno aktualnie nasuwa mi sie na mysl: 'SPIESZMY SIE KOCHAC LUDZI, BO TAK SZYBKO ODCHODZA'. Zycze Wszystkim milego dnia w cieplej i rodzinnej atmosferze! Maciek

1 listopada 2008 08:49 | Bogusia L

EDYTKO

Teraz patrzę i widzę,że o tym samym czasie się wpisałyśmy...Edytko jeszcze raz dziękuje Ci za piękne i wzruszające teksty.....marzy mi się płyta z Twoimi tekstami......
Dziękuje losowi,ze mogłam Cię spotkać na swojej drodze.....zima jest a ty rwiesz bez.....

1 listopada 2008 08:38 | Bogusia L

Przed wyruszeniem na groby bliskich musiałam Tu zajrzeć.....siła wyższa......
Ewiku ja wiem,że TY pieknie piszesz i właśnie na Twoją opinię czekałam.....dziekuje cI bardzo za......to ,że jesteś.
Czat...tak teraz szybko napiszę,ze niech załują Ci którzy nie byli......takie miałam przeczucie,że nasza Irena do nas "przyjdzie" i nie myliłam się.DZIEKUJE. Szkoda,że przed promocją w Empiku wiecej osób nie weszło na czata bo jest dużoooooo spraw do omówienia.
W tym szczególnym dniu posłuchajmy sobie "Nie mijaj życie me" i "Połoniny niebieskie"
Słoneczko Wam zostawiam.

1 listopada 2008 08:38 | Edyta

Dziękuję!

Moi Drodzy.
Bardzo, bardzo Wam dziękuję za zapał , serce i wiarę, ze się uda. Każdy głos, który sprawił, ze "Małe rzeczy" były wczoraj NA PIERWSZYM MIEJSCU u Marka Niedźwieckiego zasługuje na BRAWA!
Słuchałam wczorajszej ścisłej trójki z gęsią skórką i uśmiechem. I Pan Marek tak ładnie powiedział ... No właśnie - jak to było? "Na pierwszym miejscu , witam z przyjemnością, Panią Irenę Jarocką?"
Jeszcze raz Wam dziękuję. To było coś! Powtórzę za p. Ireną słowa "Trzeba marzyć o wielkich rzeczach i cieszyć się z małych" I proszę ! Sukces!

Spokojnego, refleksyjnego dnia.
e

1 listopada 2008 06:11 | antonow

Nie mijaj zycie

Ewiku - jak dla mnie skrycie odnosi sie do podarowania zastepczego (jakiegos) zycia :-) (ale to moze podlegac dyskusji )
Gratulacje dla P.Ireny i calej ekipy glosujacej!

1 listopada 2008 01:24 | ewik

Gratrulacje z 1 miejsca i "kilka"słów o płycie:)

Witam.Wielkie gratulacje Pani Ireno z 1 miejsca na liście u M.Niedźwieckiego.To naprawdę ogromny sukces.
Przed chwilą po raz pierwszy przesłuchałam całe Małe Rzeczy.Chcę z tego miejsca serdecznie podziękować Bogusi,która zatroszczyła się o to,bym mogła tak wspaniale spędzić czas.Z powodu licznych obowiązków w pracy i dobijającego mnie już remontu mieszkania,nie miałam możliwości,by sama zadbać o kupno płyty.No ale od czego ma się przyjaciół:)
Pierwsze zdanie o płycie jest takie,że naprawdę warto ją mieć.Muzyka i teksty są wspaniałe,pozwalają uciec od dnia codziennego i obowiązków,które spadają na nas każdego dnia.
"Nie mijaj życie me"-słyszałam ten utwór już 3 razy na żywo.Za każdym razem wzruszam się bardzo.Bo różne rzeczy w życiu się nam przytrafiają.Radości,smutki,większa czy mniejsza miłość,u każdego jest inaczej,a życie,wszystkim równo mija.Więc jeśli już tak jest,to niech ono sobie mija skrycie.
"Nie odchodź nie"-świetna muzyka,taka jakby nie do odchodzenia i prawdą jest,że bez miłości,życie się nie uda.
"Bądź mym aniołem"-słyszałam w Marinie.Napiszę tylko tylę,że po wysłuchaniu tej piosenki,z pewnością każdy dojdzie do wniosku,że ma obok siebie takiego anioła.Ja również mam i teraz będę go cenić jeszcze bardziej.
"Małe rzeczy"-nie wiem czy jest jakaś osoba,która nie słyszała choćby jeden raz tego utworu:)Małe rzeczy cicho śpią,ale wokół wszędzie są,więc dostrzegajmy je każdego dnia,a będzie piękne,bo one w końcu złożą się w dużą rzecz.
"To nie nasz błąd"-rewelacja:)))Piosenka ta kojarzy mi się z moim ulubionym filmem "Co się wydarzyło w Madison County".Piękny byłby teledysk do tego utworu.
"Jeszcze nie raz"-bardzo optymistyczna piosenka.Daje siłę do tego,by wciąż iść do przodu,bardzo mi się podoba.
"No to co"-piosenka bliska memu sercu.Co roku rodzinnie spędzamy wakacje w Jastarni,nie omieszkając wpadać wieczorami do Juraty,czy na Hel.Kocham ten zimny,momentami wręcz lodowaty Bałtyk i nie zamieniłabym go na najcieplejsze morze na świecie:)
"Ty i ja"-przepiękna muzyka S.Krajewskiego z wspaniałym tekstem Edytki.Przyznam się,że miałam ciarki.
"Przepraszam Cię"-tutaj od pierwszego brzmienia mozna rozpoznać muzykę J.Kukulskiego i znów tekst Edytki,cudowny tekst.Opócz tzw ciarów,pojawiły się również łzy,tyle emocji targa człowiekiem przy tej piosence.Ten las bez końca,dom bez ścian,zima i rwanie bzu.Jednym słowem morze emocji.
"C'est fini"-ponoć każdy ma z góry napisany scenariusz życia,a jednak...i tu fajna rada,próbujmy uciec przeznaczeniu.
"Taka sama"-cała prawda jest zawarta w tej piosence.Wszystko się zmienia,świat dookoła,nasza zewnętrzność,a jednak środek,niezależnie od wieku pozostaje taki sam.Bardzo mi się to podoba.Nie należy mieć żalu,że świat wokół już nie do poznania,bo i tak ciągle jestem taka sama:)"Fala miłości"-stwierdzenie faktu,że przed miłością nie da się uciec i baaaardzo dobrze:)"Odpływają kawiarenki"-jak dla mnie zbyt melancholijne wykonanie.Ja ten utwór wolę w wersji takiej imprezowej,bo kojarzy mi sie z cudownymi imprezkami,spędzonymi w gronie przyjaciół.
"Jednodniowe obietnice"-również wielka prawda życia zawarta w tej piosence.Może więc po prostu nie obiecujmy,a czyńmy.
To tyle,jeśli chodzi o moje pierwsze wrażenia.Chyba się za bardzo rozpisałam,ale chciałam tak właśnie na gorąco,po pierwszym przesłuchaniu.

Na koniec dodam,że niech żałują ci,którzy nie wpadli na dzisiejszego chata.

1 listopada 2008 00:57 | juergen

Irena w New York...

...to jeszcze nie te obiecane zdjecia, z uroczystosci przyznania Irenie tytulu Czlowieka Roku 2008, ale pierwszy clip z tej imprezy, a w nim: wywiad, autografy, koncert, troche tego balowego klimatu. Tuz po wywiadzie, na tym pierwszym zdjeciu, pozuje Irena krotko min. ze swoim bylym menadzerem Jankiem Wisniewskim, ktorego tu przy okazji pozdrawiam (Janek, my sie znamy z dawnych dobrych czasow). Przyjemnego ogladania;-)
www.tv-polmusic.com/index.php/home/wir/216/iv-bal-2-tygodnika-polonijnego-w-crakovii-nj

31 października 2008 23:52 | CZAT

Cieszymy się z sukcesu. I miejsce na lp Marka Niedzwiedzkiego.

Pamiętajcie,że w każdy piątek po 21-szej odbywa się czat z fanami i często z Ireną Jarocką jak ma okazje być.Dziś był krótki z uwagi na jutrzejsze święto.Zapraszamy za tydzień>fajnie,że przybywa tutaj nowych sympatyków.

31 października 2008 23:51 | Maciek - Freiburg

Dziekuje Wszystkim uczestnikom dzisiejszego czatu - bylo super!!!Pozdrawiam Was!


31 października 2008 22:47 | DAREK (dariosk@wp.pl)

Sukces:-))

Ale się cieszę!! Irena na 1. miejscu Listy Marka Niedźwieckiego!! Wielkie gratulacje dla Ireny, twórców "Małych rzeczy" i uściski dla wszystkich fanów:-)

31 października 2008 22:44 | Artur z Olsztyna

Radość

Równiez cieszę się ,ze zdażyłem zagłosować u Marka Niedźwiedzkiego. Patrzcie, razem jaka w nas siła. Oby tak dalej.
Pozdrawiam wszystkich fanów i sympatyków Ireny.

31 października 2008 22:11 | Danusia I

Wielki SUKCES "MALE RZECZY "NA 1 MIEJSCU

Witam serdecznie .Nowina Wspaniala Wielki Sukces "Male rzeczy" na 1 miejscu. Kochani Fani dziekuję za wspólprace Teraz widac,ze jesteśmy wszyscy razem i wspólpracujemy .Wielka radość dla Ireny Jarockiej ,równiez dla autorów tej piosenki .Cieszymy sie dziś ,a jeszcze bardziej będziemy cieszyć się wszyscy razem 8.11 w Warszawie .Do zobaczenia Danusia

31 października 2008 21:58 | Maciek - Freiburg

Dobre wiesci!!! :-)

witam najserdeczniej! Wlasnie wszedlem po pracy do domu i....bardzo pozytywne wiadomosci!!!! Oby tak pozostalo! :-) Milego wieczoru!!!Pozdrawiam!M

31 października 2008 21:56 | Sylwia S.

Złote przeboje - I MIEJSCE

BRAWO !!!! Małe rzeczy na I miejscu No jest poprostu SUPER!!
Piękny prezent dla Pani Irenki na promocje płyty........

31 października 2008 21:48 | Basia F

TO JEST TO!!!

Dzięki ogromne wszystkim. Tak trzymać !!! To jest TO!!!

31 października 2008 21:48 | Bogusia L

ZŁOTE PRZEBOJE---AWANS 1 MIEJSCE

8.11 w Warszawie będziemy wszyscy się cieszyli z sukcesu "Małych rzeczy".....
Pani Irenka napewno sie ucieszy widząc taki wynik.BRAWO

31 października 2008 19:22 | Bogusia L

Złote Przeboje-Top wczech czasów

Pewnie dużo fanów teraz słucha i czeka na wyniki LP Marka Niedzwieckiego,wiec moze warto zagłosować na piosenkę Ireny Jarockiej "Motylem jestem" która jest propozycją na piosenkę Top Wszech Czasów.....